Safari zapobiega śledzeniu, mniejsi reklamodawcy jej nienawidzą

Apple ma kolejnych wrogów. Tym razem firma „zawiniła” jednostronnym i twardym podejściem do… prywatności użytkowników. Grupa reklamodawców i marketingowców zawiązała koalicję sprzeciwiającą się kierunkowi, w jakim rozwija się przeglądarka Safari na dekstopach. Członkowie koalicji są zaniepokojeni tym, jak Apple ogranicza ich możliwości na systemie macOS i grozi całemu segmentowi cyfrowej reklamy. To działanie może jednak wzmocnić pozycję Google'a i Facebooka na rynku reklamy.

Obraz

Koalicja opublikowała list otwarty, pod którym podpisało się 6 największych sieci reklamowych. List jest odpowiedzią na wprowadzony w Safari 11 mechanizm Intelligent Tracking Prevention (ITP), zapowiadany w czerwcu, na tegorocznym WWDC. Przeglądarka ma wykorzystać maszynowe uczenie, by coraz lepiej rozpoznawać mechanizmy śledzące zachowanie użytkowników, jak zewnętrzne ciasteczka z sieci reklamowych. ITP ma skrócić czas działania mechanizmów śledzących do 24 godzin.

Apple twierdzi, że nie chodzi o blokowanie reklam, ale o szacunek dla prywatności użytkowników przeglądarek w Sieci pełnej kierowanych reklam i zbierania ogromnych ilości danych o każdym z nas. Dla reklamodawców jednak może to oznaczać koniec działalności, o ile nie są Facebookiem i Googlem – użytkownicy i tak są zalogowani do ich usług całymi dniami, więc te firmy nie muszą się zbytnio gimnastykować, by dostarczyć nam reklamy skrojone na miarę. Ponadto wiele osób odwiedza ich strony przynajmniej raz dziennie.

Dla mniejszych reklamodawców, którzy nie mają po swojej stronie popularnych usług, 24-godzinny limit życia mechanizmów śledzących uczyni je bezwartościowymi. Adroll czy Criteo mogą zwyczajnie wypaść z rynku, mimo że zarządzają ciasteczkami i reklamami na tysiącach stron. Tym sposobem dźwignia handlu internetowego wpadłaby w ręce trzech ogromnych korporacji.

Pozostałe argumenty koalicji nie są już tak przekonujące. W liście możemy też przeczytać, że Apple swoimi działaniami nie odzwierciedla woli użytkowników i postawi mur między markami i odbiorcami. Tylko że to problem dla reklamodawców i przemysłu, ale nie dla zwykłych użytkowników. Niemniej jednak koalicja domaga się, by internauci mieli wybór, czy chcą być śledzeni i otrzymywać przydatne, konstruktywne reklamy.

Z jednej strony Apple robi krok świetny z punktu widzenia PR-u, ale długofalowe konsekwencje tego posunięcia mogą nas pchnąć w objęcia reklamowego monopolu. Internet już stoi na krawędzi tej przepaści.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇