Jak grzyby po deszczu

Tytuł wpisu nie sugeruje, żeby wpis miał jakieś powiązanie ze światem IT albo portalem DP, ale do tego jeszcze wrócimy. Na początku wypada się przywitać, od czego zacznę. Więc jestem Adam (kurde jak na spotkaniu AA), a na portalu DP można mnie namierzyć pod ksywką Samurai. Użytkownikiem portalu jestem już jakiś czas, ale dopiero ostatnio staram się być bardziej aktywny. Pewnie jest to spowodowane byciem na ostatnim HotZlocie i chęcią pojechania na następny. Jest to mój pierwszy wpis na blogu i nie wiem czy będą następne, zobaczę jak mi pójdzie i czy będę miał o czym więcej pisać. A teraz do meritum wpisu.

Zaczynamy.

Jak zapewne wszystkim wiadomo, a jak nie wszystkim to przynajmniej sporej części czytelników portalu został zorganizowany konkurs. Konkurs jest wynikiem współpracy portalu DP i polskiego oddziału Microsoft. Zasady nie są skomplikowane, a wręcz banalne. W skrócie polega on na blogowaniu o najnowszym „dziecku” Microsoftu, a mianowicie o Windows 8, no i nagrody są dość kuszące. W tym momencie możemy powrócić do tytułu wpisu czyli „jak grzyby po deszczu”. Konkurs został ogłoszony 15 listopada, czyli na tą chwilę jakiś dzień temu, a na blogu pojawiło się już chyba z 10 wpisów (jak nie więcej) o wspomnianym wyżej Windowsie. Domyślałem się, że taki konkurs może przyciągnąć tłum ludzi i się nie myliłem, ale to co zobaczyłem w tych wpisach przypomniało mi tekst pewnej piosenki:

„Sam fakt, że nie specjalnie wiem o co chodzi
Nie przeszkadza bym wyraził mój rosnący podziw
Dla tych którzy wbrew logice i na przekór światu
Odkryli w sobie utalentowanych literatów
Mało tego! Byli tak mili, że rozpoczęli
Wspomnianym talentem z większym gronem się dzielić
A ja porażony piękną widząc połać tych utworów
Nie mam wyboru Muszę chylić czoła więc…”

Jako, że dzisiaj w pracy miałem chwilkę wolnego (brak szefa) pozwoliłem sobie przestudiować chyba z połowę jak nie więcej wpisów o 8, które pojawiły się w przeciągu ostatniej doby. I z przykrością muszę stwierdzić, że ich poziom i zawartość merytoryczna jest żenująca. Od razu zaznaczam, że nie chcę nikogo obrazić i wszczynać jakieś kłótnie, bo to nie jest moim celem. Ale jak już chcecie o czymś pisać, a tym bardziej wziąć udział w konkursie (i myśleć o nagrodzie) to przygotujcie się to tego sumiennie i włóżcie w to trochę serca! Wpisy pisane na siłę (żeby tylko był wpis) i dotyczące zakupu czy instalacji Windowsa nie są w żadnym stopniu interesujące. Windowsa od lat instaluje się tak samo i nie jest to taka czarna magia jakby się mogło wydawać, kupno też nie jest większą filozofią. Pomyślcie chwilkę nad tym co chcecie opublikować i czy tekst ma jakąś wartość.

No i zakończenie.

Sam konkurs jest super pomysłem i jeszcze te nagrody, po prostu WOW. Domyślam się, że do końca jego trwania, czyli do połowy grudnia wpisów o 8 pojawi się multum. Obawiam się jednak dwóch rzeczy. A mianowicie pierwsza, że wśród tylu wpisów o 8 mało będzie wartościowych i napisanych z głową. A druga to, że inne wpisy nie biorące udziału w konkursie poruszające inną tematykę zaginą gdzieś w gąszczu wpisów o Windows 8.

Pozdrawiam.

PS. Wiem, że tekst trochę nie składy, ale zirytowałem się trochę tymi wpisami.