r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Screeny Free – świetny program do zrzutów ekranu teraz także w darmowej wersji

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Windows 10 nie przyniósł żadnych istotnych ulepszeń w bardzo codziennej funkcji systemowego pulpitu – robienia zrzutów ekranu. Można więc być pewnym, że niezależne narzędzia do screenshotów będą cieszyły się jeszcze długo sporą popularnością. Takim wartym uwagi narzędziem jest Screeny Free, który zadebiutował w naszej bazie oprogramowania – możliwości mogą mu pozazdrościć nie tylko systemowe „zrzucacze ekranu”, ale i narzędzia konkurencyjne, takie jak np. SnagIt.

Właściwie trudno powiedzieć, czego ten program nie potrafi. Zrzuty całego ekranu jak i aktywnego okna to oczywistość, możemy jednak też zrobić zrzut narysowanego kształtu (prostokąty, okręgi, ręcznie zakreślone powierzchnie), całej zawartości przewijalnych okien (np. przeglądarki), struktur menu, kontrolek Windowsa czy okien konsoli – zarówno bezpośrednio, jak i z określonym opóźnieniem.

Tak przechwycony obraz może zostać potraktowany filtrami, które dodadzą ramki, podpisy, znaki wodne, cienie i inne pożądane efekty. Jeśli to nie wystarczy, to można skorzystać z wbudowanego edytora, w którym nałożymy rozmaite strzałki, znaki specjalne i kliparty, by wzbogacić opis czy zwrócić uwagę odbiorcy na istotne elementy.

r   e   k   l   a   m   a

Po przygotowaniu zrzutu łatwo przychodzi go wyeksportować do obrazka (PNG, GIF lub JPG) czy dokumentu PDF, wysłać jako załącznik, otworzyć w domyślnej aplikacji, wkleić do dokumentów Microsoft Office czy wydrukować.

Screeny pomoże też w przygotowaniu screencastów – zakładka Video daje dostęp do mechanizmów nagrywania zawartości ekranu czy okna (wraz z dźwiękiem), ale to nie wszystko, można skorzystać też z wbudowanej interaktywnej tablicy, by stworzyć na niej własną prezentację, łączoną z nagraniem akcji na ekranie. Stworzona w ten sposób prezentacja może zostać zapisana do AVI, z określonymi przez użytkownika ustawieniami kompresji, bitrate i rozdzielczości.

To dopracowane i udane narzędzie ma dwie wady. Pierwsza to licencja – darmowa wersja Free jest darmowa tylko do zastosowań niekomercyjnych. Druga to kwestia tłumaczenia interfejsu. Instalator startuje po niemiecku, jeśli ktoś chce, może przełączyć go na angielski lub kilka innych języków (nie ma wśród nich polskiego). Nawet wówczas jednak wyświetla licencję programu po niemiecku, więc jeśli ktoś nie zna języka Goethego, to nie wie, na co właśnie się zgodził. Po uruchomieniu też wszędzie wyłazi niemiecki. Jeden przycisk Back, drugi Weiter.

Jeśli chcecie zastosować Screeny do celów zawodowych, to zgodnie z licencją należy do tego sięgnąć po wersję Pro. Kosztuje 95,50 zł i daje dodatkowo możliwość zapisywania wideo w formatach WMV, SWF i FLV, oraz zapisywania projektów z edytora graficznego.

Screeny Free znajdziecie w naszej bazie oprogramowania na Windowsa – instalator „waży” ok. 25 MB, uruchomimy go nawet na XP.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.