r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

UK: nie zainstalujesz poprawek w samochodzie – stracisz ubezpieczenie

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Epoka samochodów autonomicznych nadchodzi wielkimi krokami, a ustawodawcy w niektórych krajach już teraz określają ramy prawne używania tego typu pojazdów. Zgodnie z nową brytyjską propozycją ustawy „The Automated and Electric Vehicles Bill 2017” osoby, które nie zainstalują w swoim samochodzie najnowszych poprawek bezpieczeństwa, stracą ubezpieczenie.

Ustawa ma spowodować, by konsumenci w Zjednoczonym Królestwie byli wśród pierwszych na świecie, którzy będą mogli skorzystać z ulepszonych technologii transportu. Jedną z głównych kwestii, jakie ustawa rozwiązuje, jest problem ubezpieczenia i odpowiedzialności czyli próba odpowiedzi na pytanie, kto będzie winnym wypadku spowodowanego przez autonomiczny pojazd. Ustawa przewiduje, że odpowiedzialność będą ponosiły towarzystwa ubezpieczeniowe, chyba że właściciel samochodu modyfikował jego oprogramowanie oraz nie zainstalował krytycznych poprawek bezpieczeństwa. Za krytyczne poprawki bezpieczeństwa uznano zaś takie, bez których używanie samochodu jest niebezpieczne.

Obecnie prawo ubezpieczeniowe skupia się na kierowcy. Wszyscy kierowcy muszą posiadać ubezpieczenia. Obecna ustawa proponuje, że gdy dojdzie do wypadku, odpowiedzialność za wypłacenie zadośćuczynienia spoczywa na towarzystwie ubezpieczeniowym, a poszkodowany nie musi przechodzić całej drogi sądowej i pozywać producenta w związku z wadliwym działaniem jego produktu, wyjaśnia Lucy McCormick, prawniczka specjalizująca się w kwestiach dotyczących samochodów autonomicznych.

r   e   k   l   a   m   a

W ustawie określono też, że samochód jest autonomiczny wówczas, gdy nie jest kontrolowany ani nie musi być monitorowany przez człowieka. To określa różnice pomiędzy samochodami automatycznymi, które muszą być nadzorowane przez człowieka, jak np. pojazdy Tesli z funkcją Autopilot oraz tymi, których nie trzeba nadzorować, a człowiek może zająć się czymś innym w czasie jazdy, jak w przypadku ostatnio zaprezentowanej przez Audi technologii Traffic Jam Pilot, dodaje prawniczka.

Ustawa daje też rządowi prawo do wymuszenia w przyszłości na właścicielach stacji benzynowych instalowania dystrybutorów z wodorem oraz punktów ładowania samochodów elektrycznych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.