Wielki powrót Mozilla Labs. Od razu pojawiło się kilka nowych projektów

Strona główna Aktualności
image
Źródło: Depositphotos

O autorze

Starsi użytkownicy Firefoksa pamiętają zapewne Mozilla Labs, platformę w ramach której rozwijano rozwiązania eksperymentalne dla rzeczonej przeglądarki. W 2014 r. przedsięwzięcie zakończono, archiwizując witrynę i wszystkie projekty. Teraz, po ponad czterech latach, laboratorium wraca do łask, przez co znów możemy liczyć na nowe pomysły i rozwiązania.

To właśnie Mozilla Labs odpowiada za projekty takie jak Firefox Sync, Ubiquity, Prospector, Test Pilot czy Firefox Share. Nie wszystkie z nich zostały włączone do przeglądarki, a część porzucono szybko po wydaniu, ale to nie zmienia faktu, że platforma odegrała istotną rolę w rozwoju „liska”.

Niestety w 2014 r. zdecydowano się zakończyć działalność Mozilla Labs. Dokładne przyczyny tej decyzji nie są znane. Można się tylko domyślać, że chodziło o nierentowność przedsięwzięcia.

Z równie enigmatycznych przyczyn Mozilla Labs powraca na scenę, tym razem pod hasłem „stwórz, testuj, wprowadź innowacje, powtórz”. Co ciekawe, na potrzeby restartu stworzono zupełnie nową witrynę internetową, zamiast odświeżać poprzednią, która dalej pozostaje w archiwach.

Od razu przedstawiono też aktualnie rozwijane projekty:

  • Firefox Reality – specjalna wersja przeglądarki dla środowisk VR,
  • Firefox Listen – zintegrowana z Pocketem technologia zamiany tekstu na mowę,
  • Common Voice – projekt ulepszenia wirtualnych asystentów głosowych,
  • Hubs by Mozilla – czat wykorzystujący gogle wirtualnej rzeczywistości,
  • Project Things – framework do użycia poprzez środowisko Web Thing,
  • WebXR Viewer – sieciowa przeglądarka w rzeczywistości rozszerzonej; obecnie dostępna tylko dla mobilnych systemów operacyjnych z rodziny Apple iOS,
  • Spoke by Mozilla – narzędzie do tworzenia wirtualnych scen za pomocą treści trójwymiarowych z Google Poly, Sketchfab i innych źródeł.

Patrząc na listę pomysłów, widać wyraźnie, że Mozilla pragnie zająć się tematami znacznie wykraczającymi poza definicję typowej przeglądarki internetowej. Możliwe, że tak brzmi pomysł na powstrzymanie odpływu użytkowników od Firefoksa, choć warto zwrócić uwagę, że tylko jeden projekt wygląda na bezpośrednio powiązany z przeglądarką. Na pewno warto to śledzić.

© dobreprogramy