Windows 10: proces x86 czy x64? Nowość w Menedżerze zadań dostępna do testów

Strona główna Aktualności
Menedżer zadań w Windows 10 dostał mała aktualizację, fot. Oskar Ziomek
Menedżer zadań w Windows 10 dostał mała aktualizację, fot. Oskar Ziomek

O autorze

Windows 10 otrzyma nową funkcję w Menedżerze zadań, którą już teraz mogą testować insiderzy pozostający na tak zwanym szybkim pierścieniu aktualizacji. Microsoft zdecydował się dodać do aplikacji nową kolumnę, która wyświetla informacje o architekturze każdego działającego procesu.

Nowa opcja dostępna jest na razie tylko dla testerów Windows 10, którzy zainstalowali kompilację 19541. Co ciekawe, nowa kolumna w widoku Szczegóły w Menadżerze zadań nie jest domyślnie widoczna i trzeba ją samodzielnie włączyć, zaglądając do menu "Wybierz kolumny". Jest ono dostępne po kliknięciu prawym przyciskiem myszy na dowolnej etykiecie kolumny. W tym momencie opcja nie jest nawet przetłumaczona na język polski, ale na to trzeba przymknąć oko – sprawdzamy w końcu wczesne wydanie testowe.

W tej wersji Windowsa 10 pojawiły się także inne, mniejsze zmiany. Microsoft chwali się nową ikoną na pasku zadań, która informuje o działaniu usług lokalizacji, a ponadto wymienia poprawki, które udało się wdrożyć. Wśród nich usunięcie błędu niepoprawnego wyświetlania efektu acrylic w wyszukiwarce oraz wyeliminowanie problemów z systemowymi ustawieniami.

Microsoft przypomina także, że szybki pierścień aktualizacji, w ramach którego został udostępniony opisywany Build, zastępuje gałąź Skip Ahead, na którą tego typu nowości trafiały jeszcze kilka miesięcy temu. Szczegóły tej zmiany opisywaliśmy w grudniu.

Wszystko wskazuje na to, że nowe funkcje pojawiające się w Windowsie 10 jesienią, będą należeć do rzadkości. Microsoft chce się wówczas skupiać przede wszystkim na naprawianiu błędów w systemie.

© dobreprogramy
s