Wszyscy jesteśmy zagrożeni? 83 proc. routerów ma poważne luki w zabezpieczeniach

Strona główna Aktualności
Większość routerów na rynku to istne „furtki” dla złodziei danych. Źródło: Pixabay
Większość routerów na rynku to istne „furtki” dla złodziei danych. Źródło: Pixabay

O autorze

Nie ma co ukrywać, routery do najbezpieczniejszych urządzeń nie należą. Niczym grzyby po deszczu, wysypują się kolejne doniesienia o odkrytych w nich lukach. Raz pod ostrzał pada firma X, innym razem – Y, ale summa summarum, mówiąc nieco kolokwialnie, crackerzy nie śpią, co jest niestety złą informacją dla wszystkich zatroskanych cyberbezpieczeństwem. A skalę problemu dobitnie obrazuje najświeższy raport The American Consumer Institute.

The American Consumer Institute (ACI) jest organizacją non-profit, zajmującą się walką o prawa konsumenta, które to – zdaniem członków rzeczonego ugrupowania – są powszechnie nieszanowane, czy to przez producentów czy aparat sądowniczy.

Aktualnie ACI wzięło pod lupę routery sieciowe, a konkretniej 178 modeli routerów marek takich jak ASUS, AVM, Belkin, Cerio, D-Link, Linksys TrendNet, Netgear, Sierra Wireless, TP-Link, Yamaha oraz Zyxel. Tylko 23 urządzenia z całej puli (17 proc.) okazały się całkowicie bezpieczne, podczas gdy w 155 pozostałych (83 proc.) odkryto łącznie ponad 32 tys. luk w zabezpieczeniach. To daje, średnio, 186 dziur na każdy zagrożony router, z czego 28 proc. to ponoć przypadki szczególne, zasługujące na miano co najmniej bardzo groźnych dla użytkownika.

Niestety, pomimo upublicznienia listy przebadanych urządzeń, nie zdecydowano się na wskazanie tych bezpiecznych. Badanie tym samym pozostaje bardziej ciekawostką niż czymś, co pozwoliłoby chociaż wybrać odpowiedni sprzęt dla siebie. Abstrahując oczywiście od ogólnie bardzo przykrego obrazu sytuacji na rynku routerów sieciowych, które – jak widać – cały czas stanowią prawdziwą kopalnię możliwości dla wszystkich cyberprzestępców.

Co ciekawe, wnioski autorów raportu brzmią nawet poważniej. Ich zdaniem powszechne w routerach luki stanowią zagrożenie dla infrastruktury i gospodarki amerykańskiej. Jako przykład podano potencjalne działania – tu nikt nie powinien być przesadnie zaskoczony – crackerów rosyjskich. Instytut domaga się natychmiastowej aktualizacji firmware'u we wszystkich zagrożonych routerach. Ale co z tego typu zrywów społecznych wychodzi, wszyscy doskonale wiemy.

© dobreprogramy