YouTube skasuje adnotacje do filmów, skoro i tak nie działały na urządzeniach mobilnych

Strona główna Aktualności
image

O autorze

YouTube ciągle się rozwija, ale w imię tego rozwoju skasuje trochę starych treści. Z filmów znikną adnotacje.

Adnotacje, czyli pola z podpisami na filmach, kilka lat temu były bardzo popularnym sposobem na uzupełnianie treści filmów, dodawanie linków, proponowanie powiązanych materiałów lub zachęcanie użytkowników do subskrybowania kanału. We wczesnych latach istnienia platformy było to rozwiązanie niemal rewolucyjne. Jednak adnotacje muszą ustąpić miejsca nowszym funkcjom.

Jeśli publikujecie filmy na YouTubie, zauważyliście pewnie, że od maja 2017 roku w menu nie ma juz edytora adnotacji. Od tego momentu niemożliwe jest dodawanie nowych ani edytowanie starych, jednak adnotacje już dodane, pozostały na filmach.

YouTube potwierdził, że one także znikną. Od 15 stycznia 2019 roku nie będą już pokazywać się przy filmach, do których zostały wcześniej dodane. Twórcy mogą zastąpić je kartami i interaktywnymi ekranami końcowymi.

Oczywiście będzie to miało wpływ jedynie na starsze filmy. Strata będzie niewielka. YouTube rejestruje stały spadek zainteresowania adnotacjami, a większość ruchu pochodzi z urządzeń mobilnych, gdzie adnotacje nigdy nie działały. Tym samym w niepamięć odejdzie ostatnia funkcja, działająca wyłącznie na desktopach, a oglądanie będzie przyjemniejsze, bo nic nas nie będzie rozpraszać.

© dobreprogramy