Zatrzymano jednego z największych znanych handlarzy danych. Wpadł na Ukrainie

Strona główna Aktualności
fot. YouTube (Służba Bezpieczeństwa Ukrainy)
fot. YouTube (Służba Bezpieczeństwa Ukrainy)

O autorze

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) namierzyła i zatrzymała mężczyznę, który na początku 2019 roku wystawił na sprzedaż bazę danych z 773 mln adresów e-mail i 21 mln haseł – czytamy w wydanym przez ukraińskie władze komunikacie. Swego czasu była to niezwykle medialna sprawa, której swoje jedynki poświęciły m.in. The Guardian i Forbes.

W styczniu 2019 roku Sanix, jak podpisywał się zatrzymany w internecie, zaczął oferować na forach tematycznych dostęp do liczącej 87 GB bazy danych, zawierającej 773 mln adresów email i 21 mln unikatowych haseł w formacie tekstowym. Za tę nietypową usługę pobierał od 45 do 65 dol. Nie krył się z tym, że zbiór pochodzi z kradzieży.

Nie wiadomo, w jaki dokładnie sposób śledczy podjęli trop. Ujawniono natomiast, że dokonując w domu podejrzanego przeszukania, odnaleziono nie tylko bazę wystawioną na sprzedaż, ale także sześć innych o podobnej objętości. Łącznie daje to niespełna 1 TB danych. Według ustaleń, należą one do mieszkańców rozmaitych państw Europy i Ameryki Płn.

Przy czym loginy i hasła do skrzynek e-mail to tylko wierzchołek góry lodowej. Sanix został bowiem oskarżony również o posiadanie zbioru PIN-ów do kart bankowych, kradzionych portfeli kryptowalut i kont PayPal, informacji o komputerach ofiar, a także złożonego botnetu.

Podczas rewizji zarekwirowano sprzęt komputerowy, smartfon zawierający obciążające dowody i ekwiwalent ponad 41 tys. zł w hrywnach ukraińskich i dolarach.

Mężczyzna stanie przed ukraińskim sądem pod zarzutem nieautoryzowanego uzyskania dostępu do systemów teleinformatycznych oraz handlu skradzionymi danymi. Grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności, a ponadto wysoka kara pieniężna.

© dobreprogramy
s