Adobe eksperymentuje ze strumieniowaniem Photoshopa. Co dalej z lokalnymi instalacjami?
Microsoft wielokrotnie w swoich kampaniach reklamowychskierowanych przeciwko chromebookom podkreślał, że to w zasadzietylko zabawki, nie nadające się do poważnej pracy, nie ma bowiemdla nich poważnego oprogramowania. Nie mogło być inaczej, skoroprzez większość swojej historii system Google Chrome OS skazanybył na aplikacje webowe o możliwościach raczej ograniczonych. Dziśsię to zmienia. Chromebooki mogą już uruchamiać niektóreaplikacjeAndroida, a teraz, jak ogłosiło Adobe, będzie można na nichuruchomić Photoshopa.