r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

W przyszłości Photoshopa tylko wydzierżawisz? Adobe bliskie zakończenia sprzedaży pudełkowych wersji

Strona główna Aktualności

Kto wie – może za kilka lat oprogramowanie na fizycznych nośnikach będziemy oglądali tylko w muzeach? Najwięksi producenci komercyjnego software, którzy przez lata przyzwyczajali nas do ładnych pudełek i płyt CD/DVD, holograficznych naklejek i papierowych podręczników, idą w stronę cyfrowej dystrybucji swoich produktów. Nowego Office 2013 już nie uświadczysz (poza kilkoma krajami) na optycznym nośniku, a w tę samą stronę idzie teraz Adobe, przygotowując się do zakończenia „pudełkowej” dystrybucji pakietu Creative Suite.

Informacje o planach producenta Photoshopa zdradzili pierwsi jego resellerzy, firmy Toolfarm i SoftwareMedia. Na łamach swoich blogów napisali, że od 1 maja tego roku nie będą już mogli zapewnić klientom pudełkowych wersji oprogramowania Adobe. Dotyczyć to będzie nie tylko całej wersji – Creative Suite Collections – ale też wszystkich sprzedawanych oddzielnie aplikacji z pakietu, w tym Photoshopa, Premiere Pro czy Flasha Pro.

Jeśli użytkownikom oprogramowania Adobe będą bardzo potrzebne fizyczne nośniki, to mogą je sobie dokupić oddzielnie – za jedyne 20 dolarów za płytkę. Wszystkim innym wystarczyć ma serwer Adobe, z którego będzie można kupione oprogramowanie pobrać. Dla większości użytkowników to wygodne rozwiązanie – nie będą musieli biegać po sklepach za pudełkami, dla Adobe też jest dobrze – nie będzie się musiało dzielić zyskiem z resellerami. Najgorzej wyjdą na tym sami resellerzy, którym coraz trudniej będzie zarobić na sprzedaży oprogramowania.

Wydaje się, że w ten sposób Adobe idzie w ślady Microsoftu. Tak jak gigant z Redmond uczynił ze swoim Office 365, przyzwyczajając swoich użytkowników do regularnego płacenia za dostęp do internetowej usługi, połączonej z prawem do korzystania z lokalnie instalowanego oprogramowania, tak i robi Adobe, promując swoją chmurę Creative Cloud. W ten sposób klient, zamiast kupować oprogramowanie na całe lata, staje się zakładnikiem producenta, płacącym z miesiąca na miesiąc czy z roku na rok tylko za prawo do jego używania. Dzierżawa na pierwszy rzut oka się opłaca – pakiet Creative Suite Master Collection kosztuje w Stanach Zjednoczonych 2600 dolarów, tymczasem roczna subskrypcja Creative Cloud, dająca nie tylko prawo do korzystania z całego oprogramowania z pakietu, ale też liczne usługi online, to 600 dolarów.

Na pierwszy rzut oka, z perspektywy klienta, taka chmurowa oferta wydaje się bardzo korzystna. Musi być jednak jakiś powód, dla którego ludzie wciąż chcą kupować Photoshopa, a nie tylko dzierżawić go. Sprawa staje się jednak bardziej oczywista, gdy uświadomimy sobie, że zakupiony w 2008 roku Photoshop CS4 wciąż nadaje się do pracy i dla wielu osób jest produktem całkowicie wystarczającym – nie odczuwają oni potrzeby kupowania od Adobe aktualizacji. W modelu dzierżawionym jesteśmy tymczasem skazani na płacenie rok w rok, dostając w zamian aktualne wersje software, z tymi wszystkimi nowościami, których nie wiadomo nawet czy potrzebujemy.

Samo Adobe nie potwierdziło jeszcze rewelacji swoich resellerów. Nie zaprzecza im też jednak, twierdząc, że skupiając się na Creative Cloud i cyfrowym spełnieniu, będzie rezygnowało z pudełkowych wersji produktów Creative Suite i Acrobat. Informuje przy tym, że plany dla poszczególnych regionów dopiero się krystalizują, możliwe więc, że podobnie jak to jest z Microsoft Office, fizyczna dostępność nośników będzie zależała od rynku zbytu. Podejrzewać można jednak, że nasz obszar świata jest z perspektywy Adobe już wystarczająco dobrze „usieciowiony”, by mogła ominąć go nowa strategia sprzedażowa firmy.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.