Adobe znów będzie walczyć z piratami. Na razie w USA pokazuje okienko z ostrzeżeniem
Programy firmy Adobe od lat są w czołówce używanych bez licencji, zaraz po Windowsie i pakiecie Office. Przeszliśmy nad tym do porządku dziennego, a przy okazji nie sposób oprzeć się wrażeniu, że Adobe czerpie z tego pewne korzyści – w końcu jeśli ktoś nauczy się pracować na pirackim Photoshopie, będzie chciał go używać w pracy albo znajdzie pracę tam, gdzie będzie mógł na nim pracować. Jednak Adobe zaczyna delikatnie sugerować, że piractwo nie jest miłe.