O szczegółach informuje Bloomberg, zwracając uwagę, że firma ma już środki na wyposażenie fabryki i uruchomienie masowej produkcji w przyszłym roku. Nowe akumulatory mogą wiele zmienić na rynku, ale warto wiedzieć, że nie wszędzie uda się je zastosować.
Istotą w akumulatorach li-all-poly jest zastosowanie konstrukcji żywicznej, która zastępuje typowe elementy z ogniw litowo-jonowych – elektrody i ciekły elektrolit. Taka zmiana ma znacznie przyspieszyć i ułatwić produkcję, a dodatkowo zwiększyć odporność akumulatora na przeciwności losu. Ogniwa miałyby wytrzymywać nawet kilkaset stopni Celsjusza i nie reagować samozapłonem na fizyczne przebicie.
Wadą jest jednak niższa pojemność, ale twórcy już teraz deklarują, że ogniwa można łączyć warstwami, aby ją zwiększyć. Przełoży się to zatem na fizyczny rozmiar akumulatorów (będą większe od litowo-jonowych o tej samej pojemności), przez co można sądzić, że zastosowanie znajdą przede wszystkim w większych urządzeniach, głównie stacjonarnych.
WIDEO
Inne pomysły na rozwój
Opisywany powyżej pomysł firmy APB jest wyraźnie inny od podejścia naukowców, które opisywaliśmy dwa dni temu. W tamtym przypadku innowacja polegała na zastosowaniu nowej powłoki PEDOT, która pozwoli zwiększyć bezpieczeństwo obecnych akumulatorów litowo-jonowych.