Botnet Leet większy od botnetów Mirai – i to bez korzystania z Internetu Rzeczy

Botnet Leet większy od botnetów Mirai – i to bez korzystania z Internetu Rzeczy29.12.2016 10:21

Internetowe ataki na duże serwisy, jedno z wielu działań wykonywanych przez szeroko rozumiany malware, ponownie rosną w siłę. DDoS na serwery DNS, który w tym roku skutecznie sparaliżował wiele amerykańskich serwisów internetowych korzystających z usług firmy DynDNS, może zostać ponowiony. Tym razem jednak cyberprzestępcy mają jeszcze potężniejszą broń. Leet Botnet już teraz dorównuje wcześniej zastosowanemu Mirai, a w przyszłości ma być od niego jeszcze groźniejszy.

Pierwsze doniesienia o nowym ataku napływają od firmy Imperva, bezpośrednio związanej z tematyką bezpieczeństwa. Tym razem DDoS udało się przetrwać bez poważniejszych awarii, klienci nie ucierpieli, w dużym stopniu dzięki stosowanym przez Impervę serwerom proxy – atak musiał mierzyć w liczne adresy IP. Jak się jednak okazuje, tylko jedna fala ataku wygenerowała ruch sieciowy na poziomie nawet 650 Gb/s (150 mln pakietów na sekundę) – o 30 większy, niż w przypadku Mirai. Do tej pory ataki 500 Gb/s i większe były osiągalne tylko dla botnetów bazujących na Internecie Rzeczy.

Atak DDoS dochodzący do 650 Gb/s (źródło: Imperva)
Atak DDoS dochodzący do 650 Gb/s (źródło: Imperva)

Zdaniem specjalistów Impervy ten DDoS zwiastuje kolejne ataki, które nie będą już tak proste do zneutralizowania. Analiza zebranych śladów pozwoliła jednak ustalić kilka faktów na temat działania botnetu Leet.

Po pierwsze, jego nazwa nie jest przypadkowa: opcje TCP w pakietach ruchu sieciowego zostały ustawione tak, by składać się w ciąg 1337, co odczytuje się w haker-mowie jako leet, elita. Zarazem jednak wszystkie pakiety wysyłane przez botnety Mirai mają na sztywno ustawione opcje TCP, których tutaj nie zaobserwowano.

Po drugie, atak tego botnetu był atakiem SYN (polegał na wysyłaniu pakietów z ustawioną w nagłówku flagą synchronizacji i sfałszowanym adresem IP nadawcy). Botnety na bazie Mirai nie mają możliwości przeprowadzenia ataków SYN na dużą skalę.

Po trzecie, zawartość pakietów botnetów Mirai to ciągi losowo wygenerowanych znaków. Botnet Leet wykorzystuje zawartość realnych plików z przejętych systemów, umieszczając ją w swoich pakietach TCP. Pozwoliło to w pewnym stopniu ominąć zapory sieciowe, wykrywające ataki na podstawie pakietów i podobieństwa przesyłanych w nich danych.

Początek przyszłego roku może okazać się trudnym okresem dla ekspertów od bezpieczeństwa sieci. Metody wypracowane na Mirai okazują się nieskuteczne wobec Leeta, który niewątpliwie jest zupełnie nowej klasy zagrożeniem, co gorsze niewiadomego pochodzenia.

Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.