Złośliwe rozszerzenia w Google Chrome. Miały dosyć nietypowe zadanie

Złośliwe rozszerzenia w Google Chrome. Miały dosyć nietypowe zadanie27.12.2020 12:50
Badacze wykryli ponad 20 złośliwych rozszerzeń pobranych 8 mln razy /fot. Kaspersky

Zaledwie w ubiegłym tygodniu badacze z Avast Intelligence Security informowali o zablokowaniu 28 złośliwych rozszerzeń do przeglądarek Chrome i Edge, a już pojawiły się doniesienia o kolejnych.

Tym razem zespół z firmy Kaspersky we współpracy z Yandex wykrył złośliwe rozszerzenia dla przeglądarki Google Chrome. W przeciwieństwie do przypadku z poprzedniego tygodnia, szkodzą użytkownikom w sposób pośredni. Niewykluczone jednak, że ich twórcy mieli plany wykorzystania ich w bardziej szkodliwy sposób.

W wigilijny poranek, systemy bezpieczeństwa Kaspersky zaczęły zgłaszać użytkownikom Google Chrome ostrzeżenia o zagrożeniu. Jego źródłem był Trojan.Multi.Preqw.gen, który przeglądarka próbowała pobrać z zewnętrznych serwerów. Polecenia próbowały wykonać rozszerzenia do Google Chrome, które pobrało 8 milionów użytkowników.

Badacze z Kaspersky, wspólnie ze ekipą Yandexa ustalili, że ponad dwadzieścia rozszerzeń przeglądarki Chrome nadużywało swoich uprawnień. Wśród nich znajdowało się kilka bardzo popularnych, w tym Frigate Light, Frigate CDN i SaveFrom.

Co właściwie robiły złośliwe rozszerzenia?

Atak był dość nietypowy, bowiem rozszerzenia potajemnie odtwarzały określone filmy w tle, aby zwiększać ich liczbę wyświetleń. Niewidzialny dla użytkownika odtwarzacz wideo był aktywowany za każdym razem, gdy uruchamiano Google Chrome. To utrudniało wykrycie złośliwego działania rozszerzeń.

Działające w tle odtwarzacze wideo powodowały obciążenie sprzętu, oraz połączenia sieciowego, co w przypadku użytkowników posiadających ograniczony pakiet dostępu do internetu działało na ogromną szkodę. O ile zwiększony pobór pamięci RAM czy taktowanie procesora można zrzucić na Google Chrome, które jest z tego znane, o tyle cyberprzestępcy popełnili pewien błąd.

Według ustaleń Yandex, użytkownicy czasami mogli usłyszeć dźwięk z filmów odtwarzanych w tle. To powinno dać użytkownikowi znać, że coś jest nie tak z jego przeglądarką. Rosjanie zdołali także udowodnić, że niektóre z rozszerzeń przechwytywały dostęp do kont w sieciach społecznościowych. Nie wiadomo, jaki był ich cel w tym przypadku.

Kogo dotyczy problem i jak pozbyć się złośliwych rozszerzeń w Chrome?

Złośliwe rozszerzenia można zainstalować na każdej przeglądarce opartej o silnik Chromium, a więc nie tylko w Google Chrome ale też Microsoft Edge czy Yandex. Jeśli podejrzewasz, że jesteś ofiarą złośliwych dodatków, najlepiej jest próbować wyłączać je po kolei, metodą prób i błędów, czyli po kolei, analizując różnice w obciążeniu sieciowym. Można to zrobić uruchamiając Menedżer Zadań, za pomocą kombinacji przycisków CTRL+ALT+DEL.

W przypadku rosyjskiej przeglądarki Yandex, wszystkie złośliwe rozszerzenia zostały już wyłączone. W Google Chrome i pozostałych nadal można z nich korzystać. Innym sposobem na pozbycie się złośliwego oprogramowania będzie zainstalowanie programu antywirusowego, chociaż nie wszystkie bazy wirusów mogły zostać już zaktualizowane o nowe zagrożenie.

Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.