Google Chrome co do zasady aktualizuje się automatycznie, ale warto zajrzeć do ustawień i upewnić się, czy w komputerze działa już najnowsza wersja przeglądarki. Tylko wtedy użytkownicy są zabezpieczeni przez cyberprzestępcami, którzy mogliby chcieć wykorzystać znane luki bezpieczeństwa.
W wersji 91.0.4472.101 załatano 14 luk, które zostały opisane przez Google'a na oficjalnym blogu. Najpoważniejsza jest ta oznaczona symbolem CVE-2021-30544. Została wykryta 24 maja i dotyczy wykorzystania komponentu BFCache. Poza tą podatnością, w Chrome znaleziono jeszcze 13 innych luk bezpieczeństwa, z których znakomita większość otrzymała status dużego zagrożenia.
Jeśli użytkownik nie zainteresuje się aktualizacją Google Chrome we własnym zakresie, przeglądarka finalnie zainstaluje aktualizacje sama, ale jak zwraca uwagę Digital Trends, może to zająć kilka dni lub nawet tygodni. Instalację najnowszego wydania przeglądarki można więc wymusić w ustawieniach, w sekcji Chrome - informacje, by szybciej skorzystać z zabezpieczonego oprogramowania.