Android Auto na ekranie telefonu. Nieoficjalna aplikacja na GitHubie

Powstaje aplikacja PhoneAuto, która ponownie uruchamia Android Auto na ekranie telefonu. Program korzysta z funkcji deweloperskiej i ma trafić do Google Play Store, ale na razie działa jako beta udostępniana przez GitHub.

Android AutoAndroid Auto
Źródło zdjęć: © dobreprogramy | Oskar Ziomek
Oskar Ziomek

Google odchodziło od tego rozwiązania etapami. Po zapowiedzi z 2019 r. miał je zastąpić tryb kierowcy Asystenta Google, ale startował niedopracowany, więc firma uruchomiła jeszcze przejściową aplikację Android Auto for Phone Screens. Ta zniknęła w 2022 r., a Android Auto pozostał już tylko na ekranach aut.

Od tamtej pory nie pojawiło się wiele narzędzi o podobnej funkcji. Osobne wyświetlacze do auta tanieją i na Amazonie kosztują średnio ok. 80 dol., ale dla części użytkowników wygodniejszy pozostaje po prostu ekran smartfona.

PhoneAuto uruchamia Androida Auto bezpośrednio na urządzeniu przez deweloperską funkcję "head unit server". Konfiguracja wymaga kilku dodatkowych kliknięć, a po zakończeniu korzystania trzeba ręcznie zatrzymać działanie usługi przyciskiem quit widocznym w powiadomieniach.


WIDEO
Smartfon z potężnym telekonwerterem i trzy pary słuchawek. Nowości vivo oficjalnie w Polsce

Aplikacja może częściowo zautomatyzować ten proces, jeśli użytkownik przyzna jej uprawnienia dostępności. To nie jest więc identycznie proste rozwiązanie jak dawniej, ale według opisu programu pozwala odzyskać funkcję, której w Android Auto na telefonie brakowało od lat.

W opisie testów na Galaxy Z Fold 8 słabiej wypada tryb pionowy, gdzie pojawiają się opóźnienia. Tryb poziomy działa za to poprawnie zarówno na zewnętrznym, jak i wewnętrznym ekranie, a układ interfejsu dopasowuje się do rozmiaru wyświetlacza.

Dotyk pozostaje wystarczająco responsywny, choć animacje nie osiągają pełnej płynności znanej z nowszych aut. Na razie beta jest dostępna przez GitHub do samodzielnej instalacji i ma wygasnąć w styczniu, przed debiutem w Google Play Store.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY