Nowe iPhone'y są za drogie, ale aplikacje nadal są tanie. Apple chwali się rekordami App Store

Strona główna Aktualności
fot. Apple
fot. Apple

O autorze

Stanowczo przesadzone ceny i brak większych zmian względem innowacyjnego iPhone’a X odbiły się na sprzedaży najnowszych smartfonów Apple. Tim Cook oficjalnie ogłosił korektę w oczekiwanych przychodach – mogą być niższe nawet o 9 mld dolarów. Jednakże, nie każdy biznes Apple okazał się porażką.

Z listu Tima Cooka skierowanego do inwestorów dowiedzieliśmy się, że osiągnięta została rekordowa sprzedaż Apple Watcha, słuchawek AirPods, a wzrosty miały miejsce również w przypadku komputerów Mac i iPadów. Najlepszy wynik w historii osiągnął też dział usług. Ponadto, jak informuje Apple, wysokie przychody przyniósł sklep z aplikacjami.

Od Wigilii do Nowego Roku, sklep App Store przyniósł przychód w wysokości imponujących 1,22 mld dolarów. Co więcej, pierwszy dzień nowego roku również okazał się być wyjątkowo udany dla sklepu z aplikacjami – wygenerowane 322 mln dolarów to rekord, jeśli chodzi o dzienny przychód.

Należy mieć na uwadze, że w przypadku App Store zarobki trafiają do twórców aplikacji, wydawców, a także do Apple – firma z Cupertino pobiera część zarobków dla siebie. Wysokie przychody ze sklepu z aplikacjami napędzają właśnie rekordowe liczby w kategorii Usługi. Do listy usług wliczane są też płatne subskrypcje – iCloud i Apple Music.

Na liście najpopularniejszych aplikacji i gier pobranych w okresie świątecznym znalazły się między innymi: Fortnite i PUBG – tytuły nastawione na wieloosobową rozgrywkę w sieci, wyścigi Asphalt 9 czy menedżer haseł 1Password. Wysoką popularnością cieszyły się także aplikacje z kategorii Zdrowie i fitness i Edukacja – jak widać, postanowienia noworoczne napędzają sprzedaż aplikacji.

© dobreprogramy