Jej przedłużenie na kolejne 10 lat możliwe jest na drodze konkursu, jednak KRRiT dotychczas nie zdecydowała, którym wnioskiem należy się zainteresować. Oprócz ATM Grupy, miejsce to chciałyby zająć także inne firmy, w tym Wirtualna Polska, Telewizja Polsat czy Red Carper Media Group. Ciągły brak decyzji na tym etapie (w chwili pisania niniejszego tekstu do końca koncesji ATM Rozrywki pozostało tylko kilkanaście godzin) wydaje się być poważnym problemem dla właścicieli stacji.
Grupa ATM poinformowała bowiem wprost, że w przypadku braku przedłużenia koncesji na nadawanie w ramach DVB-T, od 25 lutego ATM Rozrywka nie będzie generować żadnych przychodów. W efekcie, mimo równoległej obecności w ofercie dostawców satelitarnych i kablowych, dalsze utrzymywanie kanału będzie po prostu nieopłacalne i ostatecznie zniknie z rynku telewizyjnego. Przyszłość ATM Rozrywki jest więc w praktyce w pełni uzależniona od decyzji KRRiT.
Jak podał Przemysław Kmiotek, wiceprezes ATM Grupy w rozmowie z wirtualnemedia.pl, 90 proc. odbiorców ATM Rozrywki to widzowie oglądający kanał właśnie dzięki cyfrowej telewizji naziemnej. Co ciekawe, rok temu ATM Grupa złożyła wniosek do KRRiT o przedłużenie koncesji, ale wówczas uznano, że na czas nie dostarczono kompletu dokumentów. Sprawa skończyła się skargą nadawcy na bezczynność organu i ciągnie się do teraz.