BAE Systems stworzy centrum gier wojennych. Teraz tak będą szkoleni Marines

BAE Systems stworzy centrum gier wojennych. Teraz tak będą szkoleni Marines
15.08.2020 13:14
Amerykanie będą szkolić żołnierzy zdolnych do walki na polu bitwy przyszłości /fot. BAE Systems
Amerykanie będą szkolić żołnierzy zdolnych do walki na polu bitwy przyszłości /fot. BAE Systems

BAE Systems podpisało nietypowy kontrakt z US Marine Corps (USMC). Koncern zbrojeniowy ma podjąć się opracowania prototypowego Centrum Komputerowych Gier Wojennych (Wargaming Center) w Marine Corps Base Quantico w Wirginii.

Zlecone BAE Systems zadanie nie będzie proste i nie sugerujcie się nazwą. Nie chodzi o stworzenie kafejki internetowej do grania w CS:GO. W grę wchodzi kontrakt o wartości 19 milionów dolarów, a na jego mocy ma powstać centrum wykorzystujące zaawansowane rozwiązania. BAE Systems mówi o sztucznej inteligencji, wielodomenowym modelowaniu i symulowaniu oraz predykcyjnej analizie danych.

Owszem, w Wargaming Center (nie mylić z białoruskim producentem gier Wargaming), będą powstawały symulatory wojenne. Będą się jednak sporo różnić od znanych nam produkcji wojennych. BAE Systems współpracuje z Marine Corps Warfighting Laboratory Wargaming Division od 2010 roku. Wspólnie prowadzą rozwój i ocenę gier wojennych na potrzeby szkoleń wojskowych.

Wiceprezes i dyrektor generalny działu BAE Systems Intelligence Solutions, Peder Jungck, powiedział: "będziemy bazować na doświadczeniu z dotychczasowej współpracy z wydziałem Marine Corps Warfighting Laboratory Wargaming Division i oraz pracować z różnorodnym zespołem ekspertów ds. Technologii cyfrowych, aby stworzyć zaawansowany prototyp, który pomoże w efektywny sposób wyszkolić żołnierzy zdolnych do walki na polu bitwy przyszłości".

Prototypowe Wargaming Center będzie wykorzystywać ogromne zbiory danych oraz wykonywać obliczenia w chmurze, która jak twierdzi Peder Jungck ma być bezpiecznym środowiskiem operacyjnym. Poza rozwojem gier, uczenie maszynowe i modele predykcyjne mają pomóc w uzyskaniu danych na temat jakości szkolenia i progresu każdego z żołnierzy.

Amerykanie są przekonani, że pole bitwy przyszłości będzie niejako przypominać gry wideo. Ogrom systemów teleinformatycznych i związana z tym ilość informacji, jaką otrzymają żołnierze, wymaga zmiany podejścia do szkoleń. Każdy żołnierz stanie się niejako maszyną i musi umieć odnaleźć się w nowym scenariuszu. To dokładnie tak, jak w grze, gdzie ekran w dużym stopniu pochłaniają dodatkowe informacje na temat obiektu sterowanego przez gracza, jego celów czy sposobów ich realizacji.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (72)