mobilność – oczywiście pod postacią laptopa, którego zabiorę ze sobą wszędzie, częstobowiem pracuję w trasie, a dodatkowo na spotkaniu z klientem mogę bardzo szybko podzielić się wynikamipracy bądź na szybko stworzyć projekt poglądowy,mocny procesor i spora ilość pamięci RAM – już wspominałem wcześniej, że cyfrowe stacjerobocze potrzebują sporych zasobów. Potrzebuję zatem sprzętu wyposażonego w wydajny procesor orazprzynajmniej 16GB pamięci RAM. Niezbędny jest swego rodzaju konsensus pomiędzy wydajnością dlaskomplikowanych obliczeń oraz mobilnością, określaną przez długość czasu pracy bez wsparcia zasilaniasieciowego. Idealnie wypada pod tym względem procesor Intel Core i7-8850H, który dzięki 6 fizycznym rdzeniom, technologiiHyper-Threading, sporemu taktowaniu bazowemu i dostępnemu trybowi turbo, spokojnie poradzi sobie nawet zbardzo skomplikowanym projektem muzycznym. Z drugiej strony za sprawą wbudowanych zaawansowanych funkcjioszczędzania energii pozwoli on na dłuższe korzystanie z systemu wtedy, gdy maksymalna wydajność nie jestpotrzebna,ekran matowy o rozdzielczości FullHD – tutaj przede wszystkim górę biorą względy ergonomiczne, czylibrak odblasków na matrycy w czasie pracy w różnych warunkach oraz rozmiar pola roboczego – okno główneprogramu DAW oraz mikser muszą się na nim zmieścić,szybki dysk SSD oraz możliwość dołożenia dodatkowego dysku talerzowego – obecności dyskuSSD nie trzeba chyba w obecnych czasach już tłumaczyć (responsywność programów, czas uruchamiania systemu,co by wspomnieć tylko o tych najważniejszych z ważnych); dodatkowy dysk talerzowy jest zaś niezbędny przypracy z dźwiękiem. Pliki wav (wave form audio format) dość sporo ważą, a przy poważniejszych projektachnikomu nawet przez myśl nie przejdzie sugestia, by korzystać z plików audio w formie skompresowanej. Jeżelijednak zależy nam na zmniejszeniu kosztów, to bardzo dobrą alternatywą może być skorzystanie z technologiiIntelOptane, która łączy w sobie zalety dużej pojemności dysku talerzowego z przyśpieszonym czasemdostępu do danych na poziomie oferowanym przez najwydajniejsze dyski SSD,złącza USB, HDMI, D-Sub – w przypadku złącz obowiązkowo musi w laptopie znaleźć się portHDMI oraz nieco mniej wymagany D-Sub, by podłączyć dodatkowy ekran (najczęściej pracując w stacji audiokorzystam z ekranu rozszerzonego); niezbędne są też porty USB do podłączenia zewnętrznego interfejsu audio,karta dźwiękowa, graficzna i touchpad – generalnie bez większego znaczenia. Z obsługąinterfejsu programu spokojnie poradzi sobie dowolna zintegrowana karta graficzna. Zintegrowanej kartydźwiękowej w ogóle używać nie będę – mam do tego interfejsy audio – podobnie jak i touchpada, zamiastktórego wygodniej używa mi się klasycznej myszki.Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe kryteria, z oferty sklepu x-kom wybrałem dla siebie laptopa Dell Latitude 5491 z procesorem Intel Core i7-8850H (6 rdzeni, od 2.60 GHzdo 4.30 GHz, 9 MB cache), 16GB pamięci RAM, dyskiem SSD o pojemności 512GB, matową 14-calową matrycą orozdzielczości FullHD, wymaganym zestawem portów oraz możliwością montażu dodatkowego dysku talerzowego. Wybórdokonany, zatem i pierwsze koty za płoty.