BitTorrent bez podglądaczy. Nowa wersja Triblera oznacza początek końca copyright trollingu
Coraz więcej użytkowników sieci P2P, tak w Polsce jak i naświecie, staje się ofiarami praktyki znanej jako copyrighttrolling – wymuszania przez prawnych przedstawicieliwłaścicieli praw autorskich kwot pieniężnych w zamian zaodstąpienie od wejścia na ścieżkę prawną wobec internauty,oskarżanego o tych praw naruszenie. Osoby, które taką propozycjędostały, zastanawiają się często, w jaki sposób zostałyzidentyfikowane. Niestety nie jest to trudne, sieci takie jakBitTorrent nie zapewniają żadnej prywatności podczas wymianyplików. Ci, dla których zachowanie prywatności w Sieci jestkwestią ważną, powinni zainteresować się klientem BitTorrenta onazwie Tribler.