Carmageddon: Reincarnation Damage Tech
Twórcy zarzekają się, że wreszcie zasmakujemy nowej generacji krwawej marki, urzeczywistnienia wszystkich zakręconych wizji sprzed 17 lat, z głównie technicznych względów nie wprowadzonych wtedy w życie. Żartują, iż to będzie pozytywnie głupi i brutalny produkt, pełen fruwających w powietrzu organów oraz hektolitrów krwi na wycieraczkach. Szkoda, że na razie w żadnych ogólnodostępnych materiałach z produkcji gry nie widać ani jednego pieszego... Budżet jednak dzieło ma od jakiegoś czasu całkiem niezły, więc w dalszym ciągu trzymam za nie kciuki. Pojawi się na PC plus najpotężniejszych konsolach. Daty premiery wciąż jeszcze nie ujawniono.