CD Projekt nie dostanie odszkodowania za działania fiskusa przeciwko Optimusowi

Strona główna Aktualności
CD Projekt nie dostanie odszkodowania za działania fiskusa przeciwko Optimusowi
CD Projekt nie dostanie odszkodowania za działania fiskusa przeciwko Optimusowi

O autorze

Spółka CD Projekt przegrała w sądzie. Jej pozew przeciwko Skarbowi Państwa został oddalony. CD Projekt to prawny spadkobierca firmy Optimus, którą działania fiskusa naraziły na ogromne straty finansowe. Spółka walczyła o odszkodowanie, ale niestety go nie dostanie.

Optimus był dobrze rokującą firmą komputerową, która miała szansę na wspaniały rozwój. Założona w 1988 roku w Nowym Sączu praktycznie bez kapitału wyrosła na czołowego dystrybutora komputerów w Polsce, producenta oprogramowania edukacyjnego, lidera rynku kas fiskalnych i brała udział w tworzeniu Onetu („Optimus Net”). Od 1995 roku była notowana na giełdzie. Jej założyciel, Roman Kluska, w latach dziewięćdziesiątych był zaliczany do grona najbogatszych Polaków. Z kierowania firmą zrezygnował w roku 2000, podobno z powodu korupcji i atmosfery zastraszenia, która nie pomagała uczciwie prowadzić dobrze prosperującą firmę w Polsce. Szkoda, bo Optimus mógłby dziś być firmą znaną w całej Europie.

„Sprawa Kluski”

Roman Kluska został aresztowany w 2002 roku, co odbiło się szerokim echem. Zarzucano mu wyłudzenie przez Optimusa 30 milionów złotych z podatku VAT. Kaucja wynosiła 8 milionów złotych, a po wyjściu Kluski z aresztu odebrano mu paszport i zajęto majątek. Lokalna WKU miała podobno chrapkę na jego samochody terenowe. Później Kluska zeznał, że osoby podające się za wpływowe próbowały go przekonać do podzielenia się zyskami z rzekomych wyłudzeń.

Naczelny Sąd Administracyjny uznał w 2003 roku, że działania przeciwko Romanowi Klusce nie miały podstaw prawnych i bliżej było im do nagonki na bogacza, niż walki o sprawiedliwość. Klusce przyznano 5 tysięcy złotych odszkodowania za niesłuszne zatrzymanie, a zarzuty zostały oddalone. Problemy Optimusa jednak się nie skończyły. W 2007 roku zatrzymano kolejnych dwóch członków zarządu Optimusa, w 2008 jednego. Ponadto w 2006 roku spółka powinna być wycofana z giełdy GPW, ale wciąż była na niej obecna.

Opinia publiczna dowiedziała się, jak nieprzejrzyście działa aparat państwowy, jak skomplikowane jest prawo i jak niekonsekwentnie się do niego podchodzi. Osią konfliktu był jeden z przepisów finansowych, który według Ministerstwa Finansów był błędny, ale nie przeszkadzało to nikomu w karaniu przedsiębiorców za nieprzestrzeganie go. Niepokojąca była też spójność działań urzędników przeciwko Klusce. W dalszych dochodzeniach okazało się, że jego przypadek nie był odosobniony. Znalazło się więcej biznesmenów, którym Urząd Skarbowy jedną decyzją zabierał cały majątek. Jednym z nich jest Paweł Ciesielski, który prowadził wrocławski JTT Computers.

Co ma z tym wspólnego CD Projekt SA?

W styczniu 2011 roku Optimus przejął CDP Investment – właściciela dystrybutora gier CD Projekt. W tym samym roku nazwa spółki została zmieniona na CD Projekt Red SA, a potem CD Projekt SA. W 2008 roku Optimus składał wnioski o upadłość, ale ostatecznie zostały wycofane po emisji akcji. W 2010 roku zaś Optimus zaczął fuzję z CD Projekt. To właśnie czyni CD Projekt SA spadkobiercą problemów Optimusa i jego pozwu przeciwko Skarbowi Państwa.

Według pozwu złożonego przez CD Projekt SA Optimus w latach 2002-2005 stracił reputację i niesłusznie poniósł koszty wysokości 8,7 miliona złotych z powodu błędnych decyzji urzędników skarbowych i aresztowania Kluski. Warto przypomnieć, że w roku 2014 odszkodowanie zostało przyznane spółce CD Projekt SA przez Sąd Okręgowy w Krakowie. Firma miała dostać nieco ponad milion złotych plus odsetki. CD Projekt chciał jednak dostać 36,65 miliona złotych (początkowo było to 35 mln: 27 na pokrycie strat, 8 na koszty sądowe), więc sprawa trafiła do sądu apelacyjnego.

Teraz jednak Sąd Apelacyjny zmienił wyrok sądu pierwszej instancji i oddalił powództwo Spółki w całości. W uzasadnieniu Sąd Apelacyjny zaznaczył, że Skarb Państwa nie jest odpowiedzialny za szkodę poniesioną przez spółkę Optimus SA. Spółka ta nie była bezpośrednim adresatem bezprawnych decyzji podatkowych, związanych z wydzieloną działalnością. Prawdopodobnie straty są nie do odzyskania, podobnie jak losy Optimusa. CD Projekt SA jeszcze nie powiadomił, czy podejmie dalsze działania.

© dobreprogramy