Czy czarno-biały ekran to lek na smartfony kradnące koncentrację?
.Usłyszałem niegdyś pewien dowcip o rabinie udzielającym rad głowie rodziny mieszkającej w małym domu. Rozwiązaniem problemu ciasnoty miało być adoptowanie kozy – rzecz jasna wszystkim od tego zaczęło się żyć jeszcze gorzej, ale wtedy mądry rabin nakazał po prostu usunąć kozę. W ten sposób rodzina odczuła dokładnie tę ulgę, po którą udali się na samym początku. Oddaloną jedynie w czasie, ale czyż cierpliwość nie jest cnotą?