Windows 8.1 'notBlack' - czyli szybko i na temat

Witam!
Trochę już minęło od mojej ostatniej publikacji i stwierdziłem, że może by coś wypocić.
Ogólnie temat trochę przeszły, ale jak kogoś to interesuje to i tak przeczyta :)
Do sprawy staram się podejść z lekkim dystansem i humorystycznie - mam nadzieję, że nie zostanę źle zrozumiany.
Także jeśli nie interesuje Cię ten temat, a jakimś sposobem czytasz ten tekst, to możesz zająć się czymś innym.
W tym wpisie ogólnie będzie to, co pewnie większość z nas lubi, a mianowicie...

NARZEKANIE...

Tak, będę się czepiał tej jakże "dużej" aktualizacji. Osobiście uważam, że Microsoft chyba sam nie wie czego chce, a już na pewno nie chce "pójść na rękę" swoim oddanym klientom.
Oczywiście to będzie tylko i wyłącznie moja opinia i ktoś może się z nią nie zgodzić. Fajnie by było nawet gdyby napisał swoje argumenty w komentarzu. Z wielką chęcią mogę o tym podyskutować.
Ale wracając do tematu...

Zacznę od początku.

Tak więc pobrałem Windows 8.1 Pro Preview. Ogólnie instalacja przebiega tak samo jak w Win8 - szybko i bez problemów. Prosta konfiguracja i system działa. W oczy rzuca się "przycisk" Start. Jakże duża jest moja irytacja jak patrze na ten nowy element interfejsu. Naprawdę projektanci się postarali i dodali grafikę, po której kliknięciu pokazuje się interfejs dla budowlańców [kafelki]. Gdy zaś klikamy prawym dostajemy menu z szybkim dostępem do paru funkcji.

Jaka tutaj nowość? Przecież to wszytko było. Tak po prawdzie to takie rozwiązanie wymusi na autorach oprogramowania dodającego normalne menu Start modyfikację kodu, aby nie było dwóch przycisków. Genialne rozwiązanie.

Rasizm w Windows 8

Tak naprawdę to tutaj znajduje się wyjaśnienie tytułu mojego wpisu.
Pisałem już o tym problemie w przeglądzie Win8 RTM. Jeśli ktoś nie wie o co chodzi to już wyjaśniam. Otóż zmiana koloru obramowania okien na czarny sprawia, że tekst belki tytułowej okna staje się kompletnie nieczytelny. Po prostu kolor czcionki pozostaje czarny [oryginalny] i nie da się tego prosto zmienić. Oczywiście społeczność już dawno wydała poradniki jak zrobić to za pomocą zmian w rejestrze, czy też instalując zmodyfikowaną kompozycję. Co z tym zrobił Microsoft? Jak łatwo się domyślić nie zrobił nic.

Dodam, że powyższy screen zrobiony został dziś zaraz przed rozpoczęciem pisania. Zainstalowane są wszystkie aktualizacje. I jak widać problem istnieje nadal.

Takie tam na koniec

Jeszcze parę rzeczy, które zauważyłem.
Na początek do Komputera zostały wrzucone foldery z katalogu użytkownika. Nie wiem po co. Wymiana plików pomiędzy kontami lokalnymi? Synchronizacja sieciowa? Swoją drogą mozna to usunąć poprzez rejestr. Wg mnie to niepotrzebne śmieci.

Fajną rzeczą jest możliwość ustawienia przechodzenie od razu do klasycznego pulpitu zaraz po zalogowaniu. Dodano też kilka przyjemnych funkcji np. ustawienie takiej samej tapety na pulpicie i w Start.
Sam Start dostał lekkiego liftingu i wg mnie obsługuje się go lepiej.

Podsumowanie

Kończąc chciałbym zaproponować dodatkowy panel podczas konfiguracji systemu po instalacji.

Niby nic wielkiego, a jednak wiele osób na pewno się ucieszy. Mam nadzieję, że w Windows 8.2 coś podobnego się znajdzie.
Jaka jest moja ocena aktualizacji 8.1? Taka jak wersji podstawowej - jeśli posiadasz Windows 7 to update aktualnie nie ma sensu. Chociaż kto wie co się zmieni do czasu oficjalnej premiery 8.1.
Podsumowując: rewolucji nie ma, ale nie jest źle. Być może w takim tempie doczekamy się lubianej 8-ki w okolicach wersji 8.6.

Pozdrawiam :)