Nowe rozwiązanie nie prowadzi od razu do artykułu lub filmu widocznego w kanale Google Discover. Po kliknięciu użytkownik trafia na osobną stronę z krótkim podsumowaniem tematu przygotowanym przez sztuczną inteligencję. Mechanizm ma przypominać AI Overviews znane z wyszukiwarki Google.
Google przedstawia "Dive deeper" jako narzędzie, które ma ułatwiać poznawanie tematu i znajdowanie powiązanych treści bez przechodzenia między wieloma stronami. W praktyce Discover najpierw podaje skrót, a dopiero potem kieruje do źródła.
Na tym etapie test obejmuje przede wszystkim materiały wideo. Z dostępnych informacji wynika też, że w kolejnych tygodniach Google chce sprawdzać inne wersje wyglądu tej funkcji oraz rozszerzać ją na następne typy treści pojawiające się w kanale Discover.
WIDEOiPhone 18 Pro już jest. Główną nowość widać gołym okiem
Dla wydawców i twórców internetowych najważniejsze jest ryzyko spadku ruchu. Osoba, która wcześniej otwierała tekst lub film, może uznać, że streszczenie AI wystarcza i nie kliknie dalej. To oznacza mniej wejść do pełnych publikacji i nagrań.
Problemem może być też sam zakres takiego skrótu. Krótkie omówienie stworzone przez AI może pokazać tylko część historii, a jeśli okaże się niepełne lub niedokładne, odbiorca dostanie niepełny obraz tematu bez szerszego kontekstu i szczegółów.
Test nie odcina jednak całkowicie od oryginalnych materiałów. Google nadal pokazuje odnośniki do powiązanych tekstów i pierwotnych publikacji, ale dodaje między użytkownika a źródło kolejny etap. To on może zdecydować, czy odbiorca dotrze do pełnej relacji.