Czemu po wielu latach brania udziału w rozwijaniu projektu, który można jednym tchem wymieniać obok innych wielkich marek na wyłączność dla PlayStation, nagle doszło do zmiany bandery? Nie do końca wiadomo. Sony zapewniało, że nie ma co doszukiwać się tutaj zawirowań w Naughty Dog, a to zwyczajnie sytuacja, jakich w branży wiele. Bez podtekstów. Mówiło się nieoficjalnie, że Hennig poróżniła się z Neilem Druckmannem i Brucem Straleyem, głowami The Last of Us, którzy efektywnie zajęli jej miejsce przy Uncharted. Spekulacje te jednak szybko ucięto. Sama Amy odmawiała komentarza.
Członkowie Visceral Games z optymizmem patrzą w przyszłość, ciesząc się, iż nowa koleżanka ogromnym talentem wesprze zespół. Wielu z nich miało już okazję pracować niegdyś z Hannig, w Nintendo w latach 80-tych, samym Electronic Arts (robiła chociażby przy Desert Strike), czy w Crystal Dynamics, gdy rozwijała lata temu bardzo popularną serię Legacy of Kain. W Naughty Dog rozpoczynała od doglądania gier Jak and Daxter, ale zasłynęła tam jako scenarzystka i główny producent przygód Nathana Drake'a.
Amy to ponoć profesjonalistka, która najpierw koncentruje się na efekcie, jaki dany projekt ma na potencjalnym odbiorcy wywołać, a potem starannie realizuje strategię jego realizacji, przygotowując skrypt, pilnując jakości rozgrywki, plus dbając o spójną wizję artystyczną projektu. To się podobno idealnie pokrywa z podejściem do sprawy w Visceral. Nikt nie wahał się zaokrętować jej na gwiezdnym niszczycielu, kiedy to grę Star Wars wskazała jako swoje pierwsze zadanie. Jest ogromną fanką Gwiezdnych Wojen.