"Harmonia" zamiast "Okien". Chiny mają swój system, który ma konkurować z Windowsem

HarmonyOS może pojawić się już w przyszłym roku na komputerach osobistych Huawei.
HarmonyOS może pojawić się już w przyszłym roku na komputerach osobistych Huawei.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Marcin Watemborski

05.09.2023 10:29, aktual.: 05.09.2023 11:43

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

HarmonyOS – tak będzie nazywał się system operacyjny stworzony przez Huawei. Mimo tego, że do tej pory ich notebooki działały na Windowsie, niebawem może się to zmienić. HarmonyOS jest alternatywą do systemu z tradycjami. Czy się przyjmie? Czas pokaże.

HarmonyOS to nazwa znana wszystkim, którzy interesują się rynkiem urządzeń mobilnych. Po perypetiach szpiegowskich, na urządzeniach Huawei nie znajdziemy już znanego Androida, opracowanego przez Google. Wygląda na to, że chiński gigant planuje ekspansję również na komputery osobiste.

W tym miejscu zaczyna się robić jeszcze ciekawiej. Przecież dotychczas wszystkie laptopy Huawei pracowały na Windowsie. Czy wprowadzenie nowego systemu operacyjnego przejdzie? O tym przekonamy się dopiero w przyszłym roku. Tak czy siak, wiedzcie, że coś się dzieje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nowy system operacyjny zadebiutuje na rynku chińskim, o czym poinformował Wang Chenglu, czyli były pracownik Huawei. W Europue czy USA HarmonyOS pojawi się później, o ile w ogóle to się wydarzy. Próg wejścia jest tu niemalże nie do przeskoczenia. Zarówno Nowy Świat, jak i Stary Kontynent są zdominowane przez dwa systemy – Windows oraz MacOS.

Warto zauważyć, że Linux nie jest tak popularny wśród użytkowników, jak mogłoby się to wydawać miłośnikom różnych dystrybucji. Pamiętajcie, że mówimy o mainstreamie, a tu trudno się przebić. HarmonyOS może przywodzić na myśli konkurencyjny system Google’a, czyli ChromeOS, który w Europie jest bardzo niszowy.

Zastanawia nas, jak ogromną konkurencją dla nadchodzącego Windowsa 12 będzie HarmonyOS. Z jednej strony mamy przyzwyczajonych do systemu Microsoftu użytkowników, z drugiej ludzi, którzy mają dość Windowsa, a jednocześnie nie chcą przechodzić na Maca, a tym bardziej bawić się w bardziej toporne dystrybucje Linuxa. HarmonyOS może być dla nich ciekawą alternatywą, lecz zapewne zawsze z tyłu głowy będzie słychać przypomnienie o potencjalnym zagrożeniu przesyłania danych do macierzy spod znaku Komunistycznej Partii Chin.

Marcin Watemborski, dziennikarz dobreprogramy.pl

Programy

Zobacz więcej
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (30)
Zobacz także