Badania, o których mowa opublikowano na łamach PLOS One, a na ciekawe szczegóły zwraca uwagę serwis Ars Technica. Jak się okazuje, wyniki uwzględnione w raporcie w praktyce mają swoje źródło w dwóch niezależnych od siebie badaniach, których autorzy z czasem połączyli swoje siły, aby przedstawić interesujące rezultaty. Stosując różne metody, analitycy zbierali informacje od użytkowników, próbując ustalić, ile musieliby im zapłacić, by przestali korzystać z Facebooka na pewien czas. Jak pokazały statystyki, by zmusić kogoś do dezaktywacji konta na rok, trzeba wydać średnio ponad tysiąc dolarów.
WIDEO
W dużej mierze badania oparto na założeniu, zgodnie z którym dany produkt czy usługa nie są warte tyle, ile kosztują, ale tyle, ile użytkownik jest w stanie za nie zapłacić. Ars Technica podaje tu czytelny przykład z butelką ulubionego wina kosztującą 15 dolarów. Jeśli jej cena wzrośnie do 17 dolarów, większość osób prawdopodobnie i tak ją kupi. Jeżeli jednak cena będzie nieustannie rosnąć, wkrótce okaże się zbyt wysoka, a wówczas klienci zrezygnują z zakupu.
To właśnie wtedy realna wartość danego produktu dla kupującego zostanie przekroczona i właśnie ją starano się określić w przypadku badania Facebooka. Użytkownicy byliby w stanie przestać używać serwisu na rok w zamian za tysiąc dolarów, a więc innymi słowy właśnie na tysiąc dolarów wyceniają korzyści, jakie daje im odwiedzanie Facebooka przez 12 miesięcy. Idąc z teoretycznymi rozważaniami dalej – właśnie tyle byliby w stanie zapłacić, gdyby Facebook był płatną usługą, choć wiadomo, że w praktyce wyglądałoby to najpewniej zupełnie inaczej.