Nie otrzymaliśmy póki co szczegółowych danych, ale samaspecyfikacja zastosowanych w nowym Radeonie pamięci HBM obiecujenawet potrojenie przepustowości przy jednoczesnym zmniejszeniuzużycia energii o nawet połowę i osiągnięciu nawet trzykrotnielepszego współczynnika wydajności na wat niż w GDDR5. Nie oznaczato oczywiście, że nowa karta będzie miała TDP poniżej 100 W. Todane dotyczące samej pamięci – rdzenie GCN swoje zużyją.
Jednak to właśnie ograniczona przepustowość była do tej poryczynnikiem najbardziej blokującym granie w rozdzielczościach 4K(2160p). Nowy Radeon z interfejsem o szerokości 4096 bitów takichograniczeń mieć nie będzie.
Wydajna grafika 4K to domena nie tylko AMD, wsparcie dla DirectX12 to już dziś standard, ale firma ma dla graczy coś wyjątkowego,szczególnie istotnego teraz, gdy Oculus Rift jest tak bliskiwydania. Fanów wirtualnej rzeczywistości przyciągnąć maLiquidVR, technika pozwalająca na uzyskanie stereoskopowego obrazuwysokiej rozdzielczości przy częstotliwościach odświeżaniaprzekraczających 90 Hz i opóźnieniach w renderowaniu ruchu poniżej10 ms.
Konstrukcja nowego układu graficznego uległa uproszczeniu –dzięki możliwości umieszczenia pionowo spiętych czterech warstwpamięci DRAM nad sobą, a ich bloku obok GPU na wspólnej warstwiełączącej je struktury tzw. interpozera (zawierającej m.in.kontroler pamięci), udało się znacznie zmniejszyć powierzchnięczipu, tańsza ma być też jego produkcja.
Jak to w praktyce się sprawdzi, dowiemy się zapewne dopieropodczas czerwcowej imprezy PC Gaming Show, ale zaprezentowane dziśinformacje przekonują, że czerwona drużyna ma swoje asy w rękawietakże na najbliższą przyszłość.