KDE 4.1 w końcu dla śmiertelników?

Strona głównaKDE 4.1 w końcu dla śmiertelników?
29.07.2008 15:00
Redakcja
Redakcja

Wszyscy użytkownicy systemu Linux oczekiwali cudów, gdy napoczątku roku pojawiła się pierwsza wersja środowiska graficznegoKDE 4. Niestety, choć obiecano sporo... wielu nie było w staniemimo szczerych chęci polubić czwórki. Od tamtego czasu minęło już siedem miesięcy, podczas którychprogramiści ciężko pracowali nad kolejną stabilną wersją KDE 4.1.Według autorów jest to pierwsze wydanie, które przeznaczone jestużytku publicznego dla wszystkich użytkowników. W stosunku dopierwszej wersji czwórki to wydanie ma oferować znacznie większąstabilność i niezawodność w działaniu. Czy autorom udało sięosiągnąć zamierzony cel? Na to pytanie może odpowiedzieć sobiekażdy kto zainstaluje KDE 4.1 na swoim komputerze lub pobierzespecjalny obraz płyty KDE 4 Live. Wokół premiery KDE 4.1 pojawiło się wiele kontrowersji. Jedną znich było ogłoszenie usunięcia ikonek z pulpitu podczas cyklurozwojowego. W chwili obecnej ku uciesze użytkowników ikonki niezniknęły z pulpitu, pojawiły się jedynie w troszkę innej formie.Autorzy ponadto udostępnili plasmoid Folder View odpowiedzialny zawyświetlanie zawartości dysków i folderów, nie obyło się równieżbez wprowadzenia sporej ilości poprawek. Jeżeli chodzi o domyślneaplikacje, to w tej kwestii niewiele się zmieniło. Konqueror jestdomyślną przeglądarką WWW a Dolphin, który nie przypadł wszystkimdo gustu, jest domyślnym menadżerem plików. Przeglądarka Konqueror ciągle ustępuje takim programom jak Firefoxczy Opera oferując ciągle znacznie mniejszą funkcjonalność niżkonkurencja. Odtwarzacz plików multimedialnych - Dragon Player -również pozostawia sporo do życzenia. KDE 4.1 to właściwiestuningowana wersja deweloperskiej edycji środowiska. Oczywiścienowa wersja 4.1 posiada dużo zmian na plus, ale to i tak jeszczebardzo daleko od obiecanych cudów. Wielu użytkowników deklarowało, że jak wyjdzie KDE 4 zostawią swojeukochane Gnome czy starszą wersję KDE 3. Niestety w tympostanowieniu wytrwali tylko najtwardsi. Chyba najwyższa poraprzestać klaskać dla dzieła KDE 4 i zastanowić się co zrobić byprojekt stał się wielką rewolucją jaką zapowiadano. Źródła do samodzielnej kompilacji najnowszej wersji KDE 4.1.0 możnapobraćz serwerów producenta. W najbliższym czasie powinny pojawić sięrównież pliki w repozytoriach najpopularniejszych dystrybucji.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (89)