Motorola Atrix: wizja przyszłości czy nieudany eksperyment?
Jeśli oglądaliście „Nikitę” z przełomu wieku to pewnie pamiętacie, że agenci Sekcji pracowali na urządzeniach, które przypominały tablety i które mogli w każdej chwili zadokować przy swoim stanowisku, swobodnie kontynuując pracę przy biurku. Motorola pokusiła się o przeniesienie tego interesującego pomysłu na grunt swoich produktów, tworząc cały ekosystem skupiony wokół smartfonu Atrix. W założeniach pomysł jest prosty: dlaczego w małej puszcze nie zamknąć zarówno systemu mobilnego jak i typowej stacjonarnej dystrybucji Linuksa? Z tego mobilnego użytkownik będzie korzystał gdy będzie się poruszał, a gdy wróci do domu w kilka sekund będzie miał dostęp do swoich danych i ustawień w wygodnej i estetycznej stacji dokującej.