Nintendo Switch 2 złamane z pomocą AI. Exploit ma ograniczenie

Zabezpieczenia Nintendo Switch 2 zostały przełamane, a w pracach nad exploitem wykorzystano narzędzia AI. Deweloper znany jako pepsipu użył OpenAI Codex przy projekcie ns2jb, jednak na razie to odblokowanie ma kluczowe ograniczenie: znika po restarcie konsoli i nie jest jeszcze trwałym jailbreakiem.
COLOGNE, GERMANY - AUGUST 27:  A gamer plays a video game on the NINTENDO switch 2 gamepad during the Gamescom 2026 computer gaming fair at Koelnmesse on August 27, 2026 in Cologne, Germany. This year's Gamescom will run from August 26-30. (Photo by Andreas Rentz/Getty Images)Udało się złamać zabezpieczenia Switcha 2
Źródło zdjęć: © GETTY | Andreas Rentz
Oskar Ziomek

Autorem przedsięwzięcia jest Sammy Hajhamid (pepsipu). Z opisu technicznego wynika, że prace zajęły mu około dwóch tygodni, a OpenAI Codex wspierał go m.in. w wyszukiwaniu i analizie podatności oraz w przygotowaniu części elementów exploitu. Badacz samodzielnie przygotował też środowisko testowe, w którym agenci AI łączyli się ze Switchem 2 i weryfikowali reakcje urządzenia na kolejne próby.

Pierwszy kierunek okazał się nieskuteczny: podejście oparte o uruchomienie kodu przez przeglądarkę i WebKit w Nintendo Switch 2 nie doprowadziło do efektu. Dopiero zmiana metody przyniosła rezultat – kluczowe miało być wykorzystanie kolejnej podatności, w tym komponentów związanych z usługą systemu plików.

Finalny rezultat nazwano ns2jb. Narzędzie pozwala uruchamiać natywny kod z uprawnieniami typowymi dla zwykłych modułów systemowych oraz wbudowanego modułu systemu plików. W praktyce otwiera to drogę do rozwoju homebrew, modyfikowania gier i zapisów, działań z obszaru reverse engineeringu, a także dalszych badań nad bezpieczeństwem konsoli.


WIDEO
Sztuczna inteligencja zaczęła się… bawić?! Niezwykły eksperyment MIT

Pepsipu wskazał, że exploit działa na firmware 23.0.1, który w momencie publikacji miał być najnowszym wydaniem oprogramowania. Żeby pokazać, do czego prowadzi takie złamanie zabezpieczeń, zaprezentował też mniej "laboratoryjną" demonstrację – podmienił postacie w Mario Kart World na Petera Griffina i Hatsune Miku. To miało ilustrować możliwości modyfikacji, a nie stanowiło odrębnej funkcji systemu.

Najważniejsze ograniczenie pozostaje jednak bez zmian: to jailbreak tethered. Oznacza to, że po ponownym uruchomieniu konsoli odblokowanie przepada i trzeba aktywować je ponownie. W efekcie nie jest to jeszcze rozwiązanie "na stałe", które użytkownicy uruchomią wygodnie i jednorazowo.

W dyskusji o łamaniu zabezpieczeń Switcha 2 przewija się również SmileBASIC 4 – narzędzie do tworzenia gier, dostępne w USA za około 25 dolarów. Podatność znana z wersji na Switcha 1 miała pomóc w pracach badawczych, ale sam zakup programu nie zapewnia dostępu do jailbreaku. Trzeba też brać pod uwagę, że Nintendo może usunąć aplikację ze sklepu i w ten sposób zamknąć tę ścieżkę.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ