r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

openSUSE Leap 42.3 – konserwatywnie w pakietach, by zaspokoić profesjonalistów

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

openSUSE nie odgrywa już takiej roli na linuksowej scenie jak w poprzedniej dekadzie, ale pozostaje solidną, sprawdzoną dystrybucją o unikalnych cechach, które mogą podobać się przede wszystkim tym bardziej konserwatywnym użytkownikom. Z nową wersją openSUSE Leap 42.3 dostajemy rozwiązania przede wszystkim dla administratorów i deweloperów, znajdzie się tu też coś dla tych, którzy pracują w środowiskach korporacyjnych. Zwykły użytkownik, który nie odróżnia Rusta od Pythona i nigdy nie używał kontenerów Dockera – no cóż, takiemu lepiej polecić popularnego Linux Minta.

Pakiety dostarczone w najnowszy wydaniu openSUSE zostały jeszcze bardziej ujednolicone z biznesową dystrybucją SUSE Linux Enterprise 12 Service Pack 3, tak by zachęcić korzystających ze SLE użytkowników do eksperymentowania z najnowszą wersją rozwijanego przez społeczność kameleona. Wchodzące w jego skład ponad 10 tys. pakietów, powiedzmy sobie szczerze, w większości nie pierwszej świeżości, zostało dobranych z myślą o stabilności i niezawodności systemu.

Z tą nie pierwszą świeżością wcale nie przesadzamy. Kernel to wciąż wersja wydłużonego wsparcia 4.4 (oczywiście z poprawkami bezpieczeństwa), glibc 2.22, systemd 228, Xorg 1.18.3, KDE Plasma 5.8, GNOME Shell 3.20 – to te same wersje, jakie zastosowano w openSUSE Leap 42.2, wydanym przecież w listopadzie 2016 roku. Nie oznacza to jednak, że żadnych nowości nie ma. Wręcz przeciwnie, na tej sprawdzonej bazie oprogramowania dostajemy sporo ciekawostek.

r   e   k   l   a   m   a

Tak więc zastosowanie nowej wersji Samby (4.6.3) pozwoliło na zintegrowanie demona System Security Services z Active Directory. Jako domyślne narzędzie kopii zapsowych został wykorzystany Borg, integrujący się z systemd, wspierający deduplikację, kompresję i szyfrowanie, wyróżniający się szybkością i możliwością podpinania kopii zapasowych jako systemów plików. Ułatwiono wykorzystanie menedżerów kontenerów Docker i Kubernetes do uruchamiania mikrousług. Popularne narzędzia zarządzania konfiguracją systemową, takie jak Salt czy Ansible wspierane są teraz przez narzędzie automatycznych instalacji AutoYaST – dzięki czemu można teraz połączyć je do zautomatyzowania całego procesu stawiania systemu.

Wprowadzono też całkowicie nieblokowaną obsługę nasłuchu TCP, co ma pozwolić na szybsze i bardziej skalowalne serwery, wsparcie dla wirtualnego routingu i przekierowań w IPv6, ulepszenia dla natywnego szyfrowania EXT5, lepsze wsparcie dla Trusted Platform Module, obsługę nowych pamięci masowych SSD Open-Channel, wsparcie dla klastrowanego RAID1 i RAID5 z dziennikiem.

Programiści maja docenić umieszczenie w systemie zorientowanych na biznesowe i inżynierskie zastoowania języków i frameworków, pod ręką mamy Pythona, Perla, PHP, Ruby, Go, Rusta i Haskella, do zainstalowania jest całe środowisko Javy i Mono.

Twórcy openSUSE zachwalają wprowadzeniem funkcji instalacji serwerowej bez środowiska graficznego, które oferuje te same możliwości, co instalator graficzny. Wystarczy ustalić rolę serwera, by szybko, zdalnie zainstalować minimalny system do uruchomienia np. webserwera, serwera poczty czy platformy pracy grupowej. Do tego wszystkiego nie trzeba pobierać ogromnego jak na dzisiejsze standardy obrazu ISO DVD 4,7 GB – wystarczy lekki instalator sieciowy (85 MB), który zainstaluje sobie dodatkowe pakiety.

Nie jest jednak tak, że nie ma nic ciekawego dla użytkowników „domowych”. Odświeżono wersje Firefoksa (52.1) i LibreOffice (5.2.5), biblioteka graficzna Mesa została uaktualniona do tegorocznej wersji 17.0, pod ręką jest klient Steama i narzędzia PlayOnLinux do uruchamiania gier przez Wine. Zajmującym się chemią i bioinformatyką zespół OpenSUSE poleca edytor molekularny avogadro, pracownicy służby zdrowia powinni sięgnąć po GNU Health.

Z pełną listą nowości w openSUSE Leap 42.3 zapoznacie się na stronach projektu. Obrazy instalacyjne są do pobrania na architektury x86-64, a także PowerPC (ppc64le) i ARMv8 (aarch64).

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.