Pełna wersja Assassin's Creed Odyssey w Chrome? Zaskakująca decyzja Google'a

Źródło: Ubisoft
Źródło: Ubisoft
Piotr Urbaniak

01.10.2018 20:26, aktual.: 01.10.2018 20:38

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Strumieniowanie gier nie jest szczególnie rewolucyjnym pomysłem. Wystarczy tu przytoczyć choćby usługi takie jak GeForce Now czy PlayStation Now. Przyznajcie jednak, że możliwość pogrania w najbardziej wymagające tytuły AAA przy użyciu jedynie doskonale znanej wszystkim przeglądarki internetowej mimo wszystko robi wrażenie. Dokładnie tak, przynajmniej w telegraficznym skrócie, przedstawia się najnowsza inicjatywa firmy Google, Project Stream.

Dzisiaj, 1 października 2018 r., firma z Mountain View oficjalnie ogłosiła nawiązanie współpracy z Ubisoftem, francuskim wydawcą gier, na mocy której lada moment wystartuje chmura, umożliwiająca uruchomienie wybranych gier wysokobudżetowych w przeglądarce Chrome.

W ten sposób już 5 października użytkownicy Chrome'a otrzymają możliwość wypróbowania nowego Assassin's Creed: Odyssey. Warto zwrócić uwagę, że termin ten pokrywa się dokładnie ze sklepową premierą rzeczonej produkcji. Czyli mowa jest tu o tytule najwyższej rangi, którego lokalne odpalenie z całą pewnością wymagać będzie mocnej konfiguracji sprzętowej.

Project Stream Official Gameplay Capture

Tymczasem Google zapewnia, że obraz z Project Stream, w rozdzielczości 1080p i stabilnych 60 kl./s, odebrać może każdy komputer osobisty spełniający wymagania sprzętowe przeglądarki Chrome, a więc wyposażony w procesor Pentium 4 lub nowszy, z zestawem instrukcji SSE2. Stąd jedynym istotnym wymogiem pozostaje łącze internetowe o przepustowości minimum 25 Mb/s, co jednak w dzisiejszych czasach także nie powinno stanowić dużego problemu.

Na początek usługa rusza za darmo, ale tylko w wersji testowej. Oznacza to, że zainteresowani muszą się zapisać do bety, z czego liczba miejsc jest ograniczona, a chwilowo przyjmowane są tylko zgłoszenia osób mieszkających na terenie USA. Co oczywste, w późniejszym czasie serwis stanie się zapewne powszechnie dostępny i płatny zarazem. Przy czym cen póki co nie podano.

Opublikowano za to widoczny powyżej film, przedstawiający działanie strumienia w praktyce. I trzeba przyznać, że wygląda to doprawdy kusząco. Sam jestem niezmiernie ciekaw, jak taki strumieniowany Assassin's Creed ruszy na moim Surface Pro z – delikatnie ujmując – raczej słabowitym Core m3 i zaledwie 4 GB RAM. Oby tylko opóźnienia nie były zbyt duże.

Programy

Brak danych.
Zobacz więcej
Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (104)