Rozbił bankomat. Znaleźli mężczyznę po śladach krwi

Na jednym z osiedli w Białymstoku 32-latek uszkodził bankomat po nieudanej próbie wypłaty pieniędzy. Mężczyzna uderzył w ekran tak mocno, że rozbił urządzenie i zranił sobie dłoń. Według dostępnych informacji policjanci szybko trafili do sprawcy, bo na maszynie zostały ślady krwi.

Rozbity bankomat, zdjęcie poglądoweRozbity bankomat, zdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Getty Images | Michel Stoupak
Aleksandra Dąbrowska

Świadek zgłosił, że mężczyzna po zniszczeniu urządzenia odszedł w stronę pobliskich bloków. Funkcjonariusze ruszyli tym tropem i po chwili znaleźli 32-letniego mieszkańca Białegostoku z ranną ręką. Najpierw skierowali go do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy, a później zajęli się sprawą zniszczenia mienia. Teraz ustalają wysokość szkód i zakres odpowiedzialności.

Cała sytuacja zaczęła się od próby wypłaty własnych pieniędzy. Gdy bankomat nie wydał gotówki, mężczyzna nie złożył reklamacji, tylko uderzył w ekran z dużą siłą. Uszkodził urządzenie, a jednocześnie zostawił na nim ślady, które ułatwiły policji szybkie ustalenie, kto odpowiada za zniszczenia.

Co zrobić, gdy bankomat nie wypłaci pieniędzy

W podobnej sytuacji właściwym rozwiązaniem jest zgłoszenie reklamacji do swojego banku. Klient może to zrobić przez infolinię, w aplikacji albo w oddziale. Przy zgłoszeniu trzeba podać kwotę, lokalizację oraz numer urządzenia, aby bank lub operator mógł sprawdzić przebieg transakcji.


WIDEO
Ćwiczenie Syrena-26. Testy na Mazowszu

Dalsza weryfikacja obejmuje analizę logów systemowych i przeliczenie gotówki znajdującej się w maszynie. Na tej podstawie bank albo operator ustala, co stało się z pieniędzmi. W białostockim przypadku sprawa wypłaty zeszła jednak na dalszy plan, bo incydent zakończył się interwencją policji i uszkodzonym bankomatem.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE