Serwer Kolab rozwiązuje linuksowe problemy Monachium. Powrotu do Windows nie będzie
Wieść o tym, że władze miasta Monachium mogą zrezygnować zLinuksa i działających na nim aplikacji o otwartym kodziezelektryzowaław minionym miesiącu społeczność Wolnego i OtwartegoOprogramowania. Drugi z burmistrzów stolicy Bawarii, Joseph Schmidt,zapowiedział powołanie niezależnej grupy ekspertów, któraprzyjrzy się bliżej tym wszystkim rzekomym oszczędnościom, jakieporzucenie Windows miało przynieść – i jednocześniepoinformował cały świat IT, ile to miał on sam problemów zLinuksem, i jak bardzo wolne oprogramowanie utrudnia pracę miejskimurzędnikom. Najsłabszym punktem linuksowego systemu miały byćnarzędzia do pracy grupowej, tak bardzo ustępujące temu, co od latoferuje Microsoft. Sytuacja wygląda jednak bardziej skomplikowanie.Być może problem tkwił nie w brakach technicznych, lecz wignorancji.