Sukcesy etycznych hakerów. Wykryli 65 tys. luk w oprogramowaniu
Cyberprzestępcy działają bez wytchnienia. Liczba przeprowadzanych ataków ciągle rośnie, przez co coraz ciężej jest zapewnić bezpieczeństwo zarówno osobom prywatnym, jak i instytucjom.
Cyberbezpieczeństwo z roku na rok zdaje się odgrywać coraz większą rolę. Im dalej postępuje cyfryzacja społeczeństwa, tym więcej zagrożeń wynika z działań cyberprzestępców. Według raportu, który został opublikowany przez HackerOne w 2022 r., tzw. etyczni hakerzy wykryli ponad 65 tys. luk w oprogramowaniu. Liczba ta stanowi wzrost o 21 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Z przygotowanego raportu wynika, że tempo narastania problemu jest bardzo duże. Projekty cyfrowej transformacji, które są prowadzone przez różne przedsiębiorstwa, przyczyniły się do wzrostu błędnych konfiguracji w ujęciu rocznym o 150 proc. i o 45 proc. niewłaściwych autoryzacji.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Czy warto kupić składany smartfon Samsung Galaxy Z Fold 4?
Z badań przeprowadzonych przez HackerOne wynika, że etyczni hakerzy mają możliwości identyfikacji podatności na dużą skalę. Jednocześnie w raporcie zaznaczono, że obecnie specjaliści zajmujący się cyberbezpieczeństwem nie powinni polegać na tradycyjnych ręcznych podejściach do zarządzania lukami w zabezpieczeniach.
- W ostatnich dwóch latach obserwujemy niepokojące przykłady cyberataków wykorzystujących luki w zabezpieczeniach i błędy w konfiguracji. Dzieje się tak, ponieważ przestępcy osiągają w przypadku tego typu incydentów wysoki zwrot z inwestycji. Poza tym przedsiębiorcy korzystają z ogromnej liczby aplikacji i nie nadążają z aktualizacjami. Czasami wina leży po stronie producentów, którzy już po dwóch latach przestają wydawać poprawki do oprogramowania. Ten problem występuje szczególnie w produktach przeznaczonych na rynek SOHO - mówi Mariusz Politowicz z firmy Marken, dystrybutora rozwiązań Bitdefender.
Coraz trudniej jest likwidować podatności pojawiające się w aplikacjach. 54 proc. klientów, którzy wzięli udział w badaniu HackerOne, przyznało, że jest w stanie załatać mniej niż połowę luk, które występują w ich oprogramowaniu. Biorąc pod uwagę liczbę błędów, widać jak na dłoni, że konieczna jest zmiana podejścia do zarządzania nimi, bo już teraz sytuacja jest daleka od stabilnej.