O pracy Paget dowiedzieliśmy się dopiero w ubiegłym roku, gdy wygasła stosowna umowa poufności. Jak wyjawiła, zespół odpowiedzialny za bezpieczeństwo systemu był przekonany, że Vista jest całkiem dopracowana. Rzeczywistość okazała się brutalna — Paget wraz z kolegami znalazła tak wiele luk, że koncern musiał przesunąć premierę systemu na późniejszy termin. Po skończonej pracy Brian Valentine, ówczesny wiceszef działu Windows w Microsofcie, wręczył hakerom koszulki z napisem „Opóźniliśmy premierę Windows Vista”.
W Apple Kristin Paget objęła stanowisko specjalisty do spraw bezpieczeństwa podstawowych systemów operacyjnych. Niezależnie od tego, które środowisko trafi pod lupę jako pierwsze (OS X, a może iOS?), efekty jej pracy mogą być bardzo wymierne. Firma bowiem nie cieszy się najlepszą opinią w branży — Eugene Kaspersky stwierdził nawet, że Apple pod względem bezpieczeństwa jest dziesięć lat za Microsoftem. W tym roku głośnym echem odbiła się sprawa botnetu, który składał się z ponad 600 tysięcy komputerów zainfekowanych trojanem Flashback. Pracownicy Dr. Web odkryli wówczas, że część maszyn zgłaszała się nawet z siedziby firmy w Cupertino.