TSMC i GlobalFoundries znów się kochają. Przytulas i umowa małzeńska na czas określony
Wybaczcie ten prześmiewczy tytuł, ale inaczej się nie da. Bo sprawa faktycznie jest zabawna. W sierpniu TSMC i GlobalFoundries wymienili się pozwami sądowymi, zarzucając sobie nawzajem kradzież patentów. Niniejszym krzemowi potentaci zmieniają zdanie: nie będą się zwalczać, będą współpracować. Na całej linii.