Goat Simulator - 2nd Alpha Gameplay (how to ruin a party)
Z wykorzystaniem mocy technologii Unreal Engine Pilgor, bo tak zwierza nazwano, dostarczyć ma nam po prostu nieziemskiej frajdy. Jako jedno ze źródeł inspiracji producenci podają zakręcone Happy Wheels i mają nadzieję, że gdy tylko ich gra doczeka się wsparcia dla Steam Workshop to różnorakie jej modyfikacje naprawdę dadzą początek prawdziwemu szaleństwu. Czy 10 dolarów to dużo za stworzony wewnętrznie dla zabawy produkt, który postanowiono po namowach rozpocząć sprzedawać? Na pewno można te pieniądze spożytkowac lepiej: kupując jakiś książkowy poradnik, wymarzony magnetofon kasetowy czy po prostu kawałek prawdziwej kozy...
Nawet na stronie oficjalnej projektu twórcy przyznają, że Goat Simulator to mała, popsuta i głupia gra, zrobiona w kilka tygodni, więc nie ma co nastawiać się na GTA z kozami, a w ogóle lepiej rozejrzeć się za czymś innym. Ta szczerość przysporzyła im jednak tylko fanów. Gra zadebiutuje w cyfrowej formie na Steam jeszcze tej wiosny.