Cenzura chińskich firm. Język tybetański i ujgurski znikają z sieci
Cenzura w Chinach to temat, który co jakiś czas wraca jak bumerang. Tym razem dopuszcza się jej nie rząd Państwa Środka, ale tamtejsze firmy technologiczne. Giganci sprawiają, że język ujgurski i tybetański znikają z internetu.