Valve: Gabe Newell chce wykorzystać interfejs mózg-komputer w grach

Gabe Newell pokłada wielkie nadzieje w interfejsie mózg-komputer. Współzalożyciel korporacji Valve wyjawił, w jaki sposób chciałby wykorzystać tę technologię.

Gabe Newell - miliarder i właściciel Valve, fot. Ethan Miller/Getty ImagesGabe Newell - miliarder i właściciel Valve, fot. Ethan Miller/Getty Images

Firma Valve jest głównie znana jako właściciel platformy Steam, służącej jako cyfrowy sklep z grami na PC. Amerykańska spółka zajmuje się także tworzeniem nowych technologii, a w 2020 r. wydała zestaw do wirtualnej rzeczywistości, Valve Index VR.

Newell wyjawił niedawno w wywiadzie w nowozelandzkim 1 News (programie informacyjnym telewizji TVNZ 1), że jego firma pracuje nad oprogramowaniem służącym do przetwarzania sygnałów z z ludzkiego mózgu na dane cyfrowe.

Współpraca Valve z firmą OpenBCI ma służyć wypracowaniu technologii pozwalającej na zidentyfikowanie tego, czy gracz odczuwa przyjemność z danej gry. Jeśli nie - wtedy gra otrzymałaby informację zwrotną i zmieniła algorytmy tak, aby zadowolić gracza.

W pewnym sensie to ewolucja tego, co już mieliśmy wcześniej w grach wideo, takich jak "Left 4 Dead", gdzie zaawansowany algorytm (zwany "reżyserem") w zależności od naszych poczynań dawał nam bardziej odetchnąć albo odwrotnie - rzucał na nas większe liczby przeciwników. Cały urok tego rozwiązania polega jednak na tym, że może dotyczyć ono każdej gry, a urządzenie stara się odczytać nasze odczucia, zamiast po prostu patrzeć się na rezultaty na ekranie.

Jednak ambicje Newella nie zamykają się jedynie na tym, aby urządzenia mogły odczytywać nasze wrażenia. Szef Valve chciałby, aby mogły one wysyłać do nas informacje, które nasz mózg mógłby odczytywać.

Rozwiązania o jakich myśli Newell miałyby nie tylko pomóc w grach, ale także znaleźć zastosowanie w innych obszarach, np. w poprawie jakości snu. "Sen mógłby stać się z czasem aplikacją" mówił dyrektor Valve w wywiadzie. "Ustalasz liczbę godzin snu i fazy REM - tak to widzę" - dodał.

Amerykański miliarder ostrzega jednak przed tym, że trzeba takiej technologii zapewnić odpowiedni poziom zabezpieczeń. Szczególnie wtedy, gdy w grę wchodzi ludzkie zdrowie.

Nie wydaje się jednak, że Valve zdecyduje się na komercjalizować swoje projektów badawczych w najbliższym czasie.

Inne firmy również pracują nad podobnymi rozwiązanim, między innymi Facebook oraz Elon Musk i jego Nueralink.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇