Wtedy też Tamper Protection, bo tak nowa opcja nazywa się w oryginale, trafiła w ręce testerów Windows 10. Nowe zabezpieczenie ma być dodatkową przeszkodą dla innych szkodliwych aplikacji, które mogłyby chcieć modyfikować ustawienia Defendera, głównie te dotyczące ochrony w czasie rzeczywistym.
Jak zwraca uwagę serwis ZDNet, testy nowej funkcji dobiegły końca i Microsoft rozpoczyna wdrażanie u wszystkich użytkowników Windows 10. W przypadku użytkowników domowych, nowe zabezpieczenie będzie domyślnie aktywne. W firmach aktywacją muszą się zająć administratorzy.
Zmiany w Defenderze to nie jedyne nowości związane z bezpieczeństwem, na które można liczyć w najbliższym czasie. W najbliższych tygodniach spodziewamy się także udostępnienia listopadowej aktualizacji Windows 10, która już teraz jest dostępna dla insiderów. Będzie ona miała formę dużej aktualizacji zbiorczej, w której bez wątpienia nie zabraknie serii poprawek związanych z bezpieczeństwem.
WIDEO
Chcesz być bezpieczny w sieci? Przed wieloma zagrożeniami ochroni program BitDefender.