Windows 10 dla uciekinierów z Siódemki. Część druga: aplikacje UWP
W poprzedniej części zajęliśmy się kwestią walki z przyzwyczajeniami i próbą dostosowania intefejsu tak, by ukryć lub wyłączyć elementy UI obce użytkownikom Windows 7. Owe rady łatwo skwitować pogardliwym „przecież każdy tak potrafi!”. Całkiem możliwe, że tak – stąd też nie chodziło tam o kwestie techniczne, a jedynie o spis przyzwyczajeń. Rzeczy, które dziś uznajemy za naturalne, dla niektórych mogą stanowić przeszkodę. Windows 10 jest w tym względzie mniej męczący, niż przeklęty (przez rynek) Windows 8, ale też ma na swoim koncie sporo grzechów.