Przypuszcza się bowiem, że jest to element rozwijania OOBE – chęci przygotowania urządzenia z Windows 10 tak, by było gotowe do działania zaraz po wyjęciu pudełka, a w praktyce także po przeprowadzeniu dużej aktualizacji systemu. Jeśli to założenie okaże się słuszne, już wkrótce w Windows 10 będzie można wybrać główny cel zastosowania danego komputera, co pozwoli szybciej skonfigurować jego ustawienia.
Jak sugeruje Windows Latest, bazując na testowym ekranie ustawień wyświetlanym tuż po aktualizacji "dziesiątki", w nowym menu mogłyby się znaleźć kategorie pozwalające m.in. dostosować komputer do grania, odrabiania lekcji, pracy czy rozrywki. Choć szczegóły nie są w tym momencie znane, można założyć, że opcje te pozwoliłyby jednym przyciskiem wstępnie skonfigurować ustawienia sieci, zasilania czy HDR-u.
Choć wybrane opcje z pewnością nie każdemu będą odpowiadać, warto pamiętać, że jest to opcja tworzona z myślą o początkujących. Pozostali z pewnością i tak samodzielnie sprawdzą konfigurację Windows 10, nim zaczną go wykorzystywać zgodnie ze swoimi planami, a niekoniecznie dokładnie tak, jak opisuje to kategoria wymyślona przez Microsoft.