Oclean Air — soniczna szczotka, pasta, kubek, ciepła woda...

Oclean Air to zupełnie nowa propozycja szczoteczki sonicznej współufundowanej za pośrednictwem Indiegogo, która aktualnie trafia do sprzedaży. Choć Oclean nie jest jeszcze u nas znana, to tylko kwestia czasu. Xiaomi — dokładnie mówiąc Huami wzięło ją pod swoje skrzydła i w niedługim czasie powinna zagościć także u nas. Firma z kampanią na Indiegogo nie startowała na pusto. Wcześniej wprowadziła na rynek dwie szczoteczki soniczne One i SE, które zostały pozytywnie przyjęte.

Model Air czerpie garściami z poprzednich edycji, jednak wprowadza też innowacje. Stał się bardziej kompaktowy. Zmniejszono grubość rączki i jej wagę. Wbudowany akumulator powinien wystarczyć na 30 dni. Dodatkowo bateria wspiera szybkie ładowanie.

Całość wykonana jest z tworzywa sztucznego wolnego od BPA. Biały kolor wodoodpornej obudowy szczoteczki został świetnie dobrany. W końcu ma on sprawić, że nasze zęby stanom się śnieżnobiałe ;). Air ma tylko jeden przycisk włączający i obwódkę sygnalizacyjną, ustawienia możliwe są tylko w dedykowanej aplikacji. Tak, szczoteczki Oclean są reklamowane jako inteligentne. Nie zrobią za nas zakupów, ale przy połączeniu z naszym smartfonem po BT 4.2 i Oclean App pomogą nam zadbać o higienę jamy ustnej.

Dzięki aplikacji nie tylko możemy dostosować plan szczotkowania (moc i tryb), ale także monitorować jakość naszej pielęgnacji. Dostępnych jest aż dwanaście programów czyszczenia. Każdy z nich jest okraszony krótkim opisem, czasem trwania poszczególnych faz i instrukcją wykonania.

Program dodatkowo zbiera statystyki i przyznaje nam punkty. System ten może co niektórych zmotywować do działania.

Czas pracy na akumulatorze to 30 dni — tak deklaruje Oclean w swoich materiałach marketingowych i instrukcji. Mi nie udało się tego potwierdzić, bo szczoteczkę posiadam od kilku dni. Wiadomo, że gdy stan baterii spadnie do minimum, to obwódka sygnalizacyjna zaświeci się na czerwono. Dokładniejsze informacje o poziomie akumulatora można odczytać tylko w aplikacji.

Do ładowania służy magnetyczna stacja dokująca. Baterię napełnimy od 0 do 100% w nie więcej niż dwie i pół godziny.


Myjemy ząbki szuru-buru

Trudno opisywać wrażenia z mycia zębów. Schemat zawsze jest taki sam. Mycie szczoteczką soniczną odbiega trochę od tego, gdy używana jest klasyczna szczoteczka do zębów. Dlatego wcześniej warto zapoznać się z instrukcjami w aplikacji albo oglądnąć tutorial na youtube. Wcale nie żartuje, takie poradniki istnieją — Higienista Anita Specjalistka dla przykładu :)

Co ważne w Oclean Air standardowo w zestawie otrzymujemy główkę o miękkim włosiu, co jest ważne dla osób, które korzystają z sonicznego sprzątania po raz pierwszy. Ba! W aplikacji znajdziemy nawet program dla takich nowicjuszy!

Przed Oclean Air używałem taniej Alfawise S100 (pojawił się już następca RTS2056). Praca obu jest zbliżona. Dużego pola manewru dla tej technologii raczej nie ma. Jednak co mnie uwiodło w szczoteczce od Xiaomi to informacje o zużyciu włosia główki, porady i gromadzone statystyki. Wierzcie, czasem mogą one zmienić pogląd na pewne stomatologiczne podejście.

Jednak dla niektórych ten smart dodatek może być zbędny. Dlatego Ocean Air można używać bez aplikacji. Tylko raz ustawiamy żądany tryb i możemy o niej zapomnieć.


“Szczotka, pasta, kubek, ciepła woda, tak się zaczyna wielka przygoda.
Myję zęby, bo wiem dobrze o tym, kto ich nie myje ten ma kłopoty,
Żeby zdrowe zęby mieć, trzeba tylko chcieć…”

...albo Oclean Air mieć, która wydaje się bardzo dobrą propozycją sonicznej szczoteczki na start. Świetna jakość wykonania i użytych materiałów, prawdopodobnie długa praca na baterii i aplikacja do kontroli, która także może stać się motorem do większego za dbania o czystość naszych zębów.

Na Gearbest.com wystartowała właśnie akcja promująca szczoteczkę. Za $39.99 otrzymamy Oclean Air, dwie dodatkowe główki i dedykowany uchwyt. Zestaw kosztuje dokładnie tyle samo jak podczas zbiórki na indiegogo


“Bo to bardzo ważna rzecz, żeby zdrowe zęby mieć. “