Jeden telefon wystarczył. Przelał oszustom wszystkie oszczędności
Wyłudzenia telefoniczne to powszechna plaga, a korzystanie z bezpiecznej bankowości nie jest wystarczającą gwarancją zachowania pieniędzy przy sobie. Oszustom wystarczył jeden telefon, żeby w biały dzień pozbawić mieszkańca Krakowa aż 200 000 zł. Jak do tego doszło?