Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Recenzja Sony Xperia Z5 Premium

Gdy po raz pierwszy światło dzienne ujrzała informacja o pierwszym na świecie smartfonie z ekranem 4K z rezerwą podszedłem do takiego pomysłu - przecież FullHD jest rozdzielczością w zupełności wystarczającą nawet jeśli chodzi o niemal dwukrotnie większe tablety. Z radością więc skorzystałem z możliwości przetestowania tego modelu, co też przez ostatnie czternaście dni czyniłem. Czy warto zainteresować się tym przecież nie tanim smartfonem? Czy faktycznie jest to produkt premium? Zapraszam do recenzji

Zestaw i wykonanie

Z5 Premium pakowana jest w duże pudełko kartonowe, które wykonano z naprawdę dobrych materiałów. Już na tym etapie mamy ważenie obcowania z produktem premium - w środku włożono bowiem dodatkowe trzy mini pudełka, w które schowano ładowarkę, papiery (instrukcja, certyfikat zgodności z normami) i kabel USB. W oczy rzuca się brak miejsca na słuchawki, których faktycznie nie znajdziemy w komplecie. Zestaw jest więc bardzo skromny - jeśli już patrzeć na ten smartfon jak na produkt premium. Z drugiej jednak strony, jeśli ktoś może wydać na telefon od 3500 do 3999 złotych, to zapewne posiada już własne akcesoria wysokiej jakości.

Pod względem wykonania model Premium przypomina to, co obserwowaliśmy w flagowych Zetkach Sony przez ostatnie lata: połączenie błyszczącego szkła na panelu przednim i tylnym z metalem na ramkach. Te ostatnie wykonano identycznie jak w Z3+ - błyszczące, pokryte dość śliskim czarnym lakierem - osobiście zdecydowanie bardziej polubiłem ramki ze zwykłej Z3 - były one matowe, mniej śliskie. Nie mniej całość prezentuje się chyba już tradycyjnie dla tej serii po prostu świetnie. Zdecydowanie widać tu, że jest to produkt premium.

r   e   k   l   a   m   a

Specyfikacja

Układ Qualcomm Snapdragon 810 (MSM8994), 64-bitowy, 8-rdzeniowy + GPU Adreno 430
3 GB RAM
32 GB pamięci flash + microSD maksymalnie 200 GB
Nano SIM
Google Android 5.1 (Lollipop) (Aktualizacja do 6.0 w drodze)
Bateria 3430 mAh
Odporność na wodę i pył (IP65 i IP68)
Waga 181 g
Wymiary 154,4 × 76,0 × 7,8 mm
Kolory: czarny, chrom, złoty
Ekran: 5,5 cala, 4K UHD (3840 × 2160), 806 PPI, Triluminos, X-Reality for Mobile, dynamiczne poprawianie kontrastu
Główny aparat o przekątnej 1/2,3 cala, 23 MPx z mechanizmem hybrydowej regulacji ostrości o szybkości 0,03 sekundy, szerokokątny obiektyw G (24 mm) + stabilizacja nagrań wideo, nagrywanie 4K, funkcja Clear Image Zoom 5x, zoom cyfrowy do 8x, maks. ISO 12 800 dla zdjęć / 3200 dla filmów, stabilizacja nagrań wideo, pulsacyjna lampa LED
Aparat z przodu: 5 MP, wideo Full HD, stabilizacja nagrań wideo SteadyShot i obiektyw szerokokątny (25 mm)
Łączność: 2G, 3G, LTE, GPS, Bluetooth® 4.1, DLNA, WiFi, NFC
Czytnik linii papilarnych
Radio FM
Inne: Remote Play z PS4

Specyfikacja jest zbliżona do tej, jaką spotykamy w pozostałych tegorocznych modelach z flagowej serii Z5. Różnice obejmują przede wszystkim znacznie większą baterię, ekran 4K i co chyba oczywiste, większe wymiary samego urządzenia. Zdecydowanie zaskakuje tutaj brak słuchawek - i to nie jakichkolwiek, ale takich z wyższej półki - jakie Sony dawało do zwykłych Z1 czy Z2. Firma jednak od jakiegoś czasu nie dodaje już wysokiej klasy słuchawek do swoich flagowców (ich miejsce zajęły słabe MH-750, o których pisałem już wielokrotnie, w tym przy okazji recenzji Z3 Dual Sim ). Biorac jednak pod uwagę cenę i fakt, że (tak mówi producent) jest to model Premium dobry zestaw słuchawkowy powinien się tu znaleźć już w pudełku. Traci na tym moim zdaniem tak firma, jak i smartfon bowiem jeśli skorzystamy z dobrego zestawu słuchawkowego Z5 Premium gra naprawdę świetnie. (Brak słuchawek to nie jest tylko kwestia zestawów testowych - sprawdzona informacja w kilku źródłach, ale i w samym pudełku nie ma na nie miejsca).

System i nakładka

Xperia Z5 Premium, podobnie jak poprzednio testowane modele Z5 i Z5 Compact działa w oparciu o system Android Lollipop 5.1 z wszelkimi aktualizacjami. Proces aktualizacji do edycji 6.0 Marshmallow powinien wystartować już na dniach na całym świecie. Oprogramowanie zostało wzbogacone o autorską nakładkę przygotowaną przez producenta. Jej wygląd, o czym już wspominałem wielokrotnie nie każdemu jednak przypadnie do gustu. Z pewnością jednak nikt nie będzie narzekał na płynności, czy wydajność - o żadnych zacięciach nie ma bowiem tu mowy. Standardowo obecny jest (co oczywiste) pakiet aplikacji od Google oraz sporo dodatkowych aplikacji, z których część możemy w prosty sposób usunąć. Wśród aplikacji znajdziemy między innymi menedżer plików, aplikację dla posiadaczy konsol Sony, program agregujący treści przygotowany przez Sony (wiadomości Sociallife), edytor filmów ze zdjęć, asystenta Lifelog i kilka innych. Krótko mówiąc brak większych różnic - co jest raczej zaletą niż wadą.

Aparat i multimedia

Po kilku latach zastoju, w serii Z5 firma zdecydowała się umieścić zupełnie nowy moduł aparatu, który oferuje teraz między innymi stabilizację filmów, a także wzorem poprzedników różne tryby specjalne i nagrywanie filmów 4K. Późną jesienią nowy aparat został jeszcze bardziej usprawniony za sprawą nowej aplikacji do obsługi. Interfejs został zaprojektowany na now, jest teraz znacznie bardziej wygodny. Podobno ulepszono także jakość zdjęć. Moduł zastosowany w Z5 Premium jest tym, samym jaki znalazł się w zwykłej Z5 i Z5 Compact. Zdjęcia w trybie automatycznym (którego z wiadomych przyczyn używa się najczęściej) mają 8 MPx, a w trybie ręcznym (w którym obok sceny możemy także ręcznie dostosowywać między innymi balans bieli) nawet 23 MPx. Tak zdjęcia, jak i filmy moim zdaniem wychodzą bardzo dobrze.

Podobnie jak mniejsze Z5 i wcześniejsze Xperie z tej serii, także tutaj mamy głośniki stereo, które oferują nie tylko głośny, ale i czysty dźwięk. W połączeniu z szerzej opisanym poniżej ekranem 4K najnowsza propozycja od Sony dla osób ze sporym budżetem spisuje się świetnie jeśli chodzi o muzykę, filmy, czy multimedia. Na uwagę zasługuje też wyjście słuchawkowe, które jest kompatybilne ze słuchawkami posiadającymi redukcję hałasów z otoczenia (przykładowo MDR-NC31EM ), a wydobywajacy się z niego dźwięk jest głośny i czysty. Fanom na przykład lokalnych stacji radiowych z pewnością spodoba się także Radio FM. Wspierane są również WiFi Direct, Miracast, DLNA, USB-OTG. Wbudowana pamięć to 32GB, można jednak w prosty sposób ją rozszerzyć kupując kartę microSD. Pod względem multimediów można więc śmiało powiedzieć, że jest wszystko co być powinno.

Ekran - jedyne takie rozwiązanie na rynku

Testowany model Premium to pierwszy smartfon na rynku z ekranem 4K. Oferowany obraz jest rzeczywiście bliski perfekcji: przyjemne dla oczu odwzorowanie kolorów, świetne kąty widzenia i maksymalna jasność, która z pewnością sprawi, że Xperia Z5 Premium będzie w pełni funkcjonalna nawet latem, przy silnym świetle słonecznym. Ekran 4K pełnię możliwości pokazuje, we wszelakich multimediach – zdjęciach, filmach wideo. W stosunku do ekranów o standardowych dziś rozdzielczościach różnica na plus jest oczywiście widoczna, nie mniej taki ekran jeszcze długo nie będzie niczym innym jak zbędnym dodatkiem bez którego da się z przyjemnością korzystać z urządzenia. Szczególnie, że szeroko reklamowane 4K dostępne jest wyłącznie po wykryciu uruchomionej aplikacji multimediów (filmów, zdjęć), podczas gdy standardowo wyświetlane jest klasyczne FullHD. Powód takiego stanu jest oczywisty: wyświetlanie całego interfejsu w jakości 4K wymagałoby sporej baterii. Inna sprawa, że wyświetlanie menu systemu, czy większości aplikacji w 4K byłoby niczym innym jak marnowaniem zasobów. Szczególnie, że montowany przez Sony ekran cały czas oferuje świetną jakość obrazu.

Bateria

Czas pracy na baterii, tradycyjnie już dla tej serii firmy Sony jest bardzo dobry - dwie doby bez ponownego ładowania przy standardowym użytkowaniu osiągałem bez problemów. Większy o 0,3" ekran pozwolił Sony powiększyć baterię z 2900 mAh (Z5) aż do 3430 mAh w testowanym wariancie, dzięki czemu czas pracy na baterii zadowoli każdego użytkownika.

Podsumowanie

Xperia Z5 Premium to z całą pewnością ciekawy sprzęt, który może się podobać. Choć ekran o tak dużej rozdzielczości jeszcze długo będzie bardziej ciekawostką niż czymś przydatnym, to dzięki temu, że, nie wliczając multimediów jego rozdzielczość jest obniżona do wystarczającego Full HD, smartfon cechuje się znanym z innych Xperii świetnym czasem pracy na baterii bez widocznej utraty jakości obrazu. Z5 Premium choć blisko do idealnego urządzenia to nim nie jest. Pierwszy problem to cena - wciąż oscyluje bowiem powyżej 3500 złotych, co jest sporą kwotą jak na urządzenie, które i tak zapewne po dwóch latach zechcemy wymienić na nowsze. Część zainteresowanych stwierdzi zapewne również, że model ten niespecjalnie różni się od "zwykłych" flagowców Sony z ostatnich lat - i całkiem słusznie - tylko czy jest sens zmieniać coś, co od czasu premiery Z3 jest niemal perfekcyjne? Moim zdaniem zdecydowanie nie. Z pewnością dzięki wysokiej cenie jest to model bardziej elitarny. Jeśli więc ktoś chce mieć choć cień szansy, że nie spotka nikogo z tym samym smartfonem, to z Z5 Premium ma na to spore szanse. Ubiegając komentarze z prośbą o czytelną odpowiedź "czy kupiłbym" powiem tak: gdybym nie to, że jestem zadowolonym użytkownikiem Z3 w wariancie Dual Sim, która jako ostatni smartfon Sony posiada magnetyczne złącze ładowania mocno rozważałbym zmianę bowiem im większy ekran tym lepiej:) - tylko, że wybrałbym tym razem wyjątkowo wariant szary koloru obudowy, który to na żywo prezentuje się niesamowicie dobrze.

TL:DR? Zalety i wady w punktach

Plusy


  • doskonały ekran (kolory, kąty widzenia, jasność, ostrość obrazu)
  • dopracowana obudowa - znana z całej serii Z firmy Sony
  • świetna jakość dźwięku na głośnikach, słuchawkach
  • bezproblemowo działający system Android
  • skaner linii papilarnych
  • czas pracy na baterii
  • bardzo dobry aparat, aplikacja nim sterująca, przycisk migawki na bocznej krawędzi
  • Snapdragon 810 nie wykazuje tendencji do nadmiernego nagrzewania się

Minusy


  • cena, która jest zdecydowanie za duża
  • brak złącza magnetycznego do ładowania
  • brak zestawu słuchawkowego

Za użyczenie sprzętu na potrzeby recenzji dziękuję Sony_Mobile_PL  

sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze